FANDOM


Angelica
Angelica by BrakNicku.png
Stevensona użytkowniczki BrakNicku
Rasa Pół-klejnot
Płeć Kobieta
Kamień Rodonit
Typ klejnotu Krzemian
Broń Łuk i "bicz" z sierpem księżyca na końcu
Status Aktywna
Drużyna/Przynależność
  • Hiszpania (Dawniej)
  • Beach City (Obecnie)
  • Kryształowe Klejnoty (Obecnie)
  • Zajęcie
  • Czytanie
  • Nauka Walki
  • Rysowanie
  • Przyjaciele
  • Perydot
  • Lapis Lazuli
  • Kryształowe Klejnoty
  • Steven
  • Ametryn
  • Kordieryt
  • Angela
  • Motyw Audio

    Angelica — Stevensona [1] użytkowniczki BrakNicku. Niegdyś mieszkanka zachodnio-północnego wybrzeża Hiszpanii. Teraz mieszka w Beach City. Ma 14 lat, a urodziny obchodzi 6 czerwca [2]. Młoda wojowniczka, ma dwie bronie, zależy czy walczyć chce wręcz, czy na odległość. Pół-klejnot, który długo nie wiedział, kim jest.

    Osobowość

    Potrafi być niesamowita. Niemożliwie wredna, gdy ktoś skrzywdzi ją, albo kogoś dla niej bliskiego, obserwuje i osądza, sprawia wrażenie, jakby posiadała tajemną wiedzę, trzymała w dłoni księgę życia. Odznacza się znakomitą pamięcią i umysłem bardzo analitycznym. Lepiej z nią nie zadzierać, bo nawet po czasie odda z nawiązką. Mściwa, dumna, nieraz gwałtowna. Jest obywatelką swojego wewnętrznego świata. Wszystko bardzo przeżywa. Trzeba dużego wysiłku, by ją uspokoić, gdy się zdenerwuje. Bardzo, nawet nadmiernie towarzyska, prowadzi często nieuporządkowane życie, ale kieruje się wolą spełnienia swych zachcianek. Cechuje ją oryginalność. Ma ogromną zdolność przyswajania nowych informacji. Na życie patrzy realistycznie. Czasami jednak wykazuje brak poczucia rzeczywistości. Bywa wtedy nadpobudliwa i nadwrażliwa. Jest prawa, szlachetna i łagodna. Gotowa poświęcić swoje cele, jeżeli uzna, że dobro bliskich osób jest ważniejsze. Jako czternastolatka ma bardzo silny charakter. Jest nieufna w miłości i przyjaźni, nie znosi wielkich deklaracji uczuciowych i przyznaje swą przyjaźń dopiero, gdy przekona się o bezinteresownym przywiązaniu innych. Ma w sobie coś tajemniczego, nieokreślonego, co sprawia, że otoczenie musi zadać sobie wiele trudu, by zgłębić tajniki jej osobowości. Mimo pozorów spokoju, łatwo wybucha, ale tylko by wyrównać rachunki. Wojowniczka o silnym, twardym charakterze. Nie wypuszcza łatwo tego, co trzyma pazurami i nieostrożnością byłoby wyrwać jej zdobycz. Nawet w gniewie nie traci panowania nad sobą. Jest w niej jakaś niepokojąca siła charakteru, nieraz przechodząca w fanatyzm. Jest otwarta na nowe idee, pomysły i inicjatywy, ale w obliczu dużych trudności jest bardzo wdzięczna za życzliwą pomoc. Wydaje się, że ma coś do przekazania światu. Potrafi umiejętnie wciągnąć innych w wir swoich spraw i zainteresowań.

    Wygląd

    Angelica to średniego wzrostu nastolatka. Jest trochę przy kości, ale nie można jej nazwać, że jest gruba, bo większość jednak myśli, że ona jest szczupła [3]. Jej cera jest gładka, a karnecja bardzo blada. Ma dosyć długie, brązowe włosy, które ciągle są w nieładzie, pomimo, że je czesze. Jej grzywka, również w nieładzie, układa się na lewy bok. Dziewczyna ubiera się w długą, blado różową bluzkę na ramiączkach, na którą zakłada długą, różowo-czarną kraciastą koszulę. Nosi też jeansowe, krótkie spodenki z rozdarciem na udzie. Na nogi zakłada także różowe trampki. Ma piękne, niebieskie oczy i pełne, długie rzęsy. Charakterystycznym elementem są lisie uszy i ogon. Są one doczepiane, ale te doczepienia są starannie zakryte, co sprawia wrażenie, jakby dziewczyna faktycznie je posiadała i się z nimi urodziła. Dziewczyna nigdy jeszcze ich nie zdjęła.
    Bronie Angelicy by BrakNicku.png

    Jako dodatek nosi złoty naszyjnik ze znakiem dolara „$”. Ma dwie bronie. Jedną z nich jest duży, różowy łuk z blado różową cięciwą. Drugą z nich jest bicz, z rączką jak u miecza w ciemno różowym kolorze. Ma karmazynowy klejnot. Sam bicz jest koloru jasno różowego, wysadzany również karmazynowymi klejnotami. Bicz zakończony jest sierpem półksiężyca. Jej klejnot znajduje się na czole i jest on przykryty grzywką. Ma fasetę w kształcie sześciokąta. Jest różowo-czarny, jak to na Rodonity przystało.

    Historia

    Narodziny i dzieciństwo

    Angelica przyszła na świat w zachodnio-północnej części Hiszpanii. [4] Jej rodzina była w miarę zamożna. Miała jeszcze starszego brata Andrésa. Bardzo szybko nauczyła się czytać, przez co całe dnie spędzała przy czytaniu książek. Skutkowało to mimowolnym błyszczeniem wiedzą. Ze znajomych miała tylko sąsiadkę jej cioci, która była o cztery lata od niej starsza. Na imię miała Claudia. Często się spotykały, zabijając nudę, która towarzyszyła im prawie codziennie. W letnie dni chodziły po drzewach, robiły zakupy i przy okazji z reszty kupowały sobie jakieś łakocie. Niestety jak to się mówi „Nic nie może przecież wiecznie trwać” i ich szczęście nie trwało zbyt długo. Bowiem Claudia musiała szybko wyjechać do Norwegii. Dziewczyny były smutne, bo po tylu wspaniałych latach muszą się rozstać. Ale jest też druga strona medalu, tej sytuacji. Dziewczyny nauczyły się pisać listy. Co lato Claudia przyjeżdżała z powrotem do Hiszpanii. Pewnego razu, w urodziny dziewczyny, właśnie ona podarowała jej właśnie te uszy i ogon.

    Pierwsza Szkoła

    W wieku sześciu lat, Angelica poszła do szkoły, gdzie zyskała więcej znajomych. Dziewczyna uczyła się pilnie, chociaż na poziomie podstawowym prawie wszystko umiała. Z łatwością rozwiązywała wszystkie testy. Schody zaczęły się dopiero w czwartej klasie, gdzie nastała zmiana. Były inne nauczycielki, doszło więcej przedmiotów i przerabiany materiał był coraz trudniejszy. Przekonała się też do większości dziewczyn z jej klasy. Pewnego dnia, dokładniej trzy tygodnie po rozpoczęciu czwartej klasy, pojawił się „On”. No cóż, dziewczyna się w nim nie zakochała, nawet nie starała się nawiązać z nim kontaktu. Jako, że był nowy w szkole nie miał jeszcze nic kupionego, ani książek, ani nic, dlatego często był nieprzygotowany. Po paru dniach prawie cała szkoła wiedziała, że chodzi z jedną dziewczyną z jej klasy. Niestety pod wpływem znajomych stała się złośliwą plotkarą i szybko powymyślała plotki na jego temat. Szybko minęła czwarta klasa, a piąta nastała jeszcze szybciej niż się spodziewała Angelica. Plotki na temat chłopaka rozchodziły się w mgnieniu oka, coraz więcej osób było przekonanych, że to ofiara losu. Dziewczyna lubiąca się przeciwstawić postanowiła to sprawdzić. Zaczęli ze sobą coraz częściej gadać, co doprowadziło do rozwoju ich przyjaźni. Nie obyło się bez głupich pytań i docinek ze strony dziewczyn. Niektóre z nich odwróciły się od niej. Dziewczyna miała to naprawdę gdzieś, bo okazało się, że plotki jak to plotki. W szóstej klasie sprawy zaszły naprawdę daleko. Pomimo obciążających jej głowę testów, musiała też walczyć z dziewczynami, które nieraz wymyślały plotki z czystej zazdrości. Dziewczyny z klasy zaczęły traktować chłopaka jak pająka i śmiecia w jednym. Angelica w końcu nie wytrzymała i poszła z tym do klasowej wychowawczyni. Przyniosło to niemiłe dla dziewczyny skutki. Otóż dziewczyny z klasy coraz mocniej jej nienawidziły. Zaczęły ją prześladować, oraz z niej szydzić. Dziewczyna załamała się i zamknęła w sobie. Jak się potem okazało- nienawidziły jej nie tylko za to, że trzyma się z chłopakiem, którego nikt nie lubi, ale za to, jaka była. Nienawidzili jej szczerości, oraz jej charakteru, stylu bycia. Po dłuższej chwili uświadomiła sobie, że nie można ufać każdemu. Chłopak, któremu Angelica ufała i broniła, uwierzył w plotki na jej temat i też zaczął z niej szydzić. Płacz dla dziewczyny stał się codziennością. Na szczęście szkolny rok minął szybko, a rodzice Angelicy oświadczyli jej, że się przeprowadzają.

    Beach City

    Po wszystkich zdarzeniach związanych z dziewczynami, przyszło wybawienie, jak i utrapienie w jednym. Miała się przeprowadzić do Beach City, chociaż wcale nie wiedziała gdzie to jest. Jeszcze oczywiste było to, że musiała opuścić jedynego przyjaciela, jakiego spotkała, czyli Jacka. Długo się rozstawała z nim, spędzili miłe, ostatnie chwile z sobą. Następnie nadszedł czas na przeprowadzkę. Na dotarcie do owego Beach City zajęło połowę dnia. Nastała ta piękniejsza połowa dnia dla tego miasta. Rodzice i brat zajęli się rozpakowywaniem, a Angelica postanowiła pójść na plażę, gdzie zachodziło słońce. Usiadła na brzegu i podziwiała ten wspaniały widok. W pewnym momencie dosiadł się do niej chłopak, którego praktycznie nie znała. Przedstawił się jako Steven. Angelica też się przedstawiła. Steven zapytał czy ją oprowadzić po mieście, bo wiedział, że ona jest nowa. Zgodziła się, ale szczerze wolałaby zostać na plaży i pozbierać swoje myśli. Chłopak zaprowadził ją do „Wielkiego Pączka”. Tam kupił dla niej i niego pączka z czekoladową polewą. Zaczęli ze sobą rozmawiać. Dziewczyna coraz bardziej przekonywała się do Stevena i zaczęła się z nim przyjaźnić. Zapoznał ją z wieloma ludźmi. Gdy szli brzegiem plaży dziewczyna opowiedziała więcej o sobie, o jej przyszłości. Steven zareagował nieco nerwowo. W końcu się ściemniło i dziewczyna musiała wracać do domu.

    Kryształowe Klejnoty

    Następnego dnia Steven przyszedł do domu Angelicy, bo chciał ją zaprosić do siebie. Ona ogarnęła się i szybko zeszła do niego. W drodze do jego domu powiedział jej, że jest pół-klejnotem i o tym, kim są w ogóle te klejnoty. Gdy doszli do domu Stevena, powitała ich z uśmiechem Perła. Angelica przedstawiła się jej i weszli do środka. Tam zastali Ametyst, Granat, oraz Ametryn. Były wyluzowane, przywitały się i zaczęły rozmawiać. Angelica bardzo szybko nawiązała dobry kontakt z klejnotami. Opowiedziała jej, podobnie jak Stevenowi o jej dawnej szkole i o dawnym mieście. Ze Stevenem spotykała się codziennie, jak i z klejnotami. W końcu nawiązała z nimi bardzo głęboką i dobrą więź. Wiedziała już o nich praktycznie wszystko. Bardzo je polubiła, a one stały się częścią jej przyjacielskiej rodziny.

    Moje prawdziwe oblicze

    Pewnego razu, już miesiąc po przeprowadzeniu się do Beach City dziewczyna odwiedziła Stevena. Chciała mu podziękować za miłe powitanie. Gdy weszła zastała martwiące się klejnoty. Granat powiedziała, że z jednego z najbardziej nieaktywnego portalu, wydostała się jakaś wielka kreatura, ale one jeszcze nie wiedziały, gdzie jest i ile czasu jeszcze mają na przygotowanie się do jej ataku. Niestety gdy wypowiedziała te ostatnie słowa, rozległ się wielki huk, po czym z wody wyszła wielka kreatura, która była prawdopodobnie fuzją paru klejnotów. Była tej samej wielkości co Aleksandryt, ale była bardziej masywniejsza i silniejsza. Miała duże mięśnie i cztery pary rąk, każda w innym kolorze. Kazały dziewczynie uciekać, bo nie chciały żeby jej coś się stało. Ale Kryształowe Klejnoty, chociaż z całych sił próbowały pokonać fuzje, nie dały jej rady. Angelica była w pobliżu i oglądała całą tą walkę. W końcu została tylko Ametryn, która była najmłodsza z nich. Fuzja miała za broń nunczako. Zadała nim cios, Ametryn poległa koło klejnotów. Z klejnotu kreatury, który jest na czole miał wystrzelić wielki promień, ale dziewczyna podbiegła i nie wiedząc co robi, poczuła w sobie moc. Coś zaświeciło na jej czole, to był klejnot. W pełni mocy wyciągnęła z niego wielki bicz, zakończony sierpem księżyca. Kręciła nim szybko, co sprawiło, że stworzyła barierę, która odbiła promień i uchroniła klejnoty. Te z kolei raz na zawsze rozprawiły się z fuzją. Angelica odskoczyła na bok, schowała bicz i wyciągnęła wielki łuk i teraz strzelała z niego. Wymierzyła i strzeliła prosto, w sam środek klejnotu. On rozkruszył się. Fuzji już nie było, a klejnoty były bardzo zdziwione, tym, że jest pół-klejnotem, a wcale nie było widać jej klejnotu. Całemu zajściu przyglądał się jej tata. Postanowił powiedzieć prawdę o tym, kim jest. Ta mama, co ją wychowywała to była jej macocha, a jej prawdziwa matka, oddała za nią swoją fizyczną formę. Była bardzo zdziwiona. Po tygodniu, dziewczyna została oficjalną członkinią Kryształowych Klejnotów, bo właśnie ten tydzień poświęciła doskonaleniu swoich umiejętności.

    Ciekawostki

    • Strój Angelicy, wzorowany jest na stroju autorki, tyle, że ona nosi dłuższą wersje jej spodni.
    • Autorka wcale nie posiada macochy, jedynie chciała stworzyć ciekawą historię.
    • Wisiorek na jej szyi, nie miał wcale oznaczać bogactwa, miał oznaczać że jest to zwykła osoba ;v
    • Sekcja „Pierwsza Szkoła”, jest prawdziwą historią, z przygód w podstawówce autorki.
    • Podobnie jest z sekcją „Narodziny i dzieciństwo”, tyle, że autorka od zawsze mieszkała w Polsce.
    • Mieszkaniem w Hiszpanii, autorka inspirowała się hiszpańską odmianą jej imienia i tym, że marzy o tym, by w przyszłości się tam wybrać.

    Galeria

    Przypisy

    1. To jest taka ludzka, albo pół-ludzka gemsona z SU
    2. Tak bardzo 666 xd
    3. Boże, takie tró ;-;
    4. Szczerze? Ja przyszłam na świat w północnej części Polski xD

    Ad blocker interference detected!


    Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

    Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

    Więcej z Fandomu

    Losowa wiki