FANDOM


  • XaliQX XX

    AM - No świetnie!

    AM - Jak ja się teraz stąd wydostanę?

    AM - Muszę poszukać jakiegoś wyjścia! Nie możęmy tu zostać! Te głupie diamenty chcą mnie dopaść!

    AM - Idę poszukać wyjścia.

    Amazonit chodziła po nieskończenie długim pokoju około 9 godzin.

    AM - SZLAK!

    AM - Nie znajde tu niczego!

    AM - Czasami marudzę że Ziemia jest mało rozwinięta technicznie no ale to jest już przesada!

    AM - GŁUPI HOMEWORLD!

    AM - A to klopsik!

    AM - No świetnie... teraz chce mi się jeść.

    AM - No sałateczka!

    7 godzin później.

    AM - No czipsik!

    AM - Nie wytrzymam...

    Nagle z wszystkich, czterech stron pokoju zaczęły lecieć światła o kolorach - Granatowy, turkusowy, liliowy oraz szary.

    AM - Chwila.. co?!

    AM - Co to ma znaczyć? Chwila... liliowy - liliowy diament, granatowy - granatowy diame…

    Czytaj całość >
  • SonyXY
    Czytaj całość >
  • MarySP

    Czas na odrodzenie ODC1

    lis 30, 2018 przez MarySP

    Przyżekałam sobie, że nie wrócę do Bursztynów i ich życia, lecz zauważyłam dużo nowych wątków które przydąłoby się rozwiązać. Nie będą to neutralni. Będzie to osobna seria skupiająca się na czymś innym lecz edą pojawiać się tam starzy bohaterowie. Myślę, że fani (jeśli jeszcze nie umarli) ucieszą się. Nie będę regularnie wrzucać tej serii bo mam teraz dość trudny czas z nauką itp... ale będę się sytarać mniej więcej co tydzień. SPOILERY apropo amberytów gdzieś tak wyczytałam. Jeśli to mit, to uznajcie to za moją fikcję oraz magię w tam tym świecie. Orginalność to bardzo ważna rzecz jeśli chcesz zacząć serię.


    Czas na odrodzenie

    “Czytając kroniki matki znalazłam wzmiankę o amberytach, czyli o czymś co przypomina bursztyn ale ma zmieniony kolor…


    Czytaj całość >
  • MarySP

    to ostatni odc mojej serii po feriach zacznę dwie i będą siem rzadziej pojawiać niż to... więc to tyle


    Awenturyn stanęła przed doktorem. Była ona niższa od zielonej wojowniczki o głowę jej kolorystyka była umiarkowana i nie za jasna jak na klejnot prawej strony, fartuch rażący bielą zasłaniający jej ramiona sięgał do kolan naszej doktor styl spięty w okolicach brzucha przez co trochę pokazywał bordowe spodnie i koszulę włożoną do nich jej szyję oplatał luźno zawiązany krawat z czerwonym sercem. Nikt za to nie zwracał uwagi na zadbane kozaki sięgające wyżej kostek z grubą podeszwą, na jej policzkach były namalowane paski, które każdy przedstawiciel prawej strony powinien posiadać. Jej kamień znajdował się na prawej skroni, co mogli symbolizo…



    Czytaj całość >
  • MarySP

    Oto kochani przed ostatni odcinek mojej serii, długi jak na moje ostatnie ;-; . Ostatni odc kończący serię pojawi się przed 12 lutego, więc się szykujcie. I przepraszam za długą przerwę ale jestem leniem co zwleka ze wszystkim


    Awen wyszła z sali treningowej, usłyszała kroki za sobą, obróciła się. Przecież mógłby to być jakiś zdrajca, który chciałby zgładzić ostatnią nadzieję raju. Awen była już gotowa by rozpocząć atak. Z krzaków wyskoczyła wysoka postać, okazało się, że to tylko Kasumi

    -Kasi?

    Zdziwiła się Awen

    -co ty tam robisz?

    Różowy klejnot wstał i otrzepał ubranie

    -chciałam cię wystraszyć ale ty jesteś za dobra

    Z krzaków wyszła też Obsi

    -cześć Awen, wiedziałaś, że Zir u nas była

    Zapytała się cicho Obsydian

    -nie, ale była też u mnie. Nie wiedzia…


    Czytaj całość >
  • MarySP

    Odcinek miał być w niedzielę i jest bardzo krótki, lecz mam złą wiadomość z powodu braku czasu i mojego lenistwa odcinki nie będą regularnie wrzucane w niedzielę. Druga informacja to raczej forma reklamy, Liliana2004 (pamiętacie ją jeszcze), będzie miała serię, przeczytałam tylko wstęp (swoją drogą ma półtorej strony). Seria będzie się nazywała ,,Druga strona medalu". Zapowiada się dobrze, niestety nie mogę jej zaprezentować, ponieważ Lila chcę jeszcze to dopracować. To koniec życzę miłego czytania


    BLR zatrzasnęła za sobą drzwi i usiadła przed domem wpatrując się w bursztynowy zachód słońca, nagle przed jej oczami pojawiła się jej podwładna

    -Lewa ręko

    Zaczęła

    -Awenturyn, chce porozmawiać

    BPR pomyślała chwilę po czym rzekła

    -zaraz przyjdę

    Podwładn…


    Czytaj całość >
  • MarySP

    poźle które sprowadziłam na świat napisałam krótki odcinek (brawo Mary)


    BPR i Zir wyszły z bazy, obie były pogrążone w smutku

    -współczuję straty…

    BPR położyła rękę na ramieniu Zircon, po czym Zir przytuliła ją

    -musicie ją odkazić

    BPR westchnęła

    -zakażenie jest mocne, można będzie ją odkazić, ale plamy i niektóre ślady zostają

    Zir się lekko uśmiechnęła

    -czyli ją odkazicie?

    BPR popatrzyła się w ziemię

    -BLR i nie się pokłóciliśmy, nie możemy stworzyć Siostry Najwyższej i pomóc Kolanko

    Zir zaczęły lecieć łzy z oczu

    -dobrze poczekać

    Odparła po chwili, BPR otarła jej łzę z policzka

    -zrobię wszystko co w mojej mocy, by jej pomóc. Ona jest dla mnie tak samo ważna, jak dla ciebie. Jestem jej dłużna

    -dzięki

    Uśmiechnęła się Zir rumieniąc się

    -więc, sprawdzę co się dz…


    Czytaj całość >
  • MarySP


    Czas na zły odcinek mojego autorstwa miłej zabawy


    BPR przyszła do wioski, gdzie na dzień dobry mile przywitała ją BLR

    -czemu uciekła? Jak mogłaś? Miałaś postawić tam straż!

    BPR była dość zmieszana

    -ja tylko… Tylko

    -co tylko? Przecież to było twoim obowiązkiem

    -ale nadzorowałam straż

    -i ja też wiesz? Wiesz co? Nie zdarzyło się to pierwszy raz, pamiętasz podobną sytuację z przed tysiąca lat?

    BPR niepewnie przytaknęła

    -pamiętasz kto nam zwiał? To była świeżo zabańkowana rebeliantka, która umiała manipulować umysłami żywych stworzeń, ale nie, tu nie wezwałaś straży i jej przyjaciółka ja uwolniła… I dla tego postanawiam co odciąć władzę straży

    -ale…

    Próbowała się wytłumaczyć BPR

    -ale jesteś zajęta, masz różne rzeczy na głowie, szukasz sukni ślubnej dla Zir…



    Czytaj całość >
  • MarySP

    Zauważyłam, że moje odcinki są coraz krótsze pewnie przez brak czasu, ale powoli zbliżmy się do rozwinięcia serii (tak to wszystko to tylko wstęp). W tym odcinku miałam zrobić coś złego lecz będzie to w odcinku dziesiątym. Ten odcinek miał wejść w zeszłą niedzielę ale shhhhh... nikt o tym nie wie. I w tym tygodniu (chyba pojawią się jeszcze 2 odcinki (mam z wami dług) PA (rozpisałam się)


    Grupka rebeliantów szemrała coś, przez co Jade nie wiedziała co zapisać

    -wsadzili ją do bańki?

    Szeptały rebeliantki

    -a gdzie dokładnie teraz jest?

    Nie wiem, BLR ja odesłała więc w jakimś miejscu na lewej stronie, musimy się wziąć do szukania.

    Zir rozbiła kolejną rzeźbę lodową

    -super

    Pochwaliła ja N. Szafir

    -teraz może rzeźba w znajomym kształcie

    Szafirka stworzyła r…


    Czytaj całość >
  • MarySP

    Taki krótki odcineczek lecz następny będzie dłuższy


    BLR wzięła się do roboty, sprawdzała innych, lecz sama nie wiedziała czy dobrze podpowiada. Nagle z pomocą przyszła jej Kolanko.

    -widzę, że nie umiesz oceniać.

    Powiedziała na dzień dobry

    -taaa…

    Zamyśliła się BLR

    -spokojnie, pomogę ci, mam w tym doświadczenie

    Kolanko podeszła do pierwszej pary, która nie wyglądała na zgodną

    -pamiętajcie, nie łączcie się z kimś, z kim macie zły kontakt, fuzja będzie nie stabilna, znajdzie kogoś innego

    Podeszła do kolejnej pary

    -taniec też jest ważny, najlepiej ten pierwszy, od niego zależy wygląd i stabilność waszego tworu. Np. Riolit, fuzja Awen i BLR jest dość nie stabilna, a to przez ich pierwszy taniec łączenia

    Wtedy BLR przybiegła do Kolanko

    -skąd o niej wiesz?

    Kol…


    Czytaj całość >
  • MarySP

    Nie było odcinka w ostatnią niedziele, bo zgubił się, więc macie go teraz.


    Dwukrotna fuzja zirconów wylądowała przed statkiem. Było tam mnóstwo członków straży

    -Co do...?

    Zapytała fuzja i się rozłączyła

    -Poczekajcie...

    Przerwała im Szafir

    -BLR zaraz przyjdzie

    Wtedy z tłumu wyszła BLR

    -sorry za ten tłum... wszyscy chcieli zobaczyć Awen...

    -nie martw się... Awen ma komórkę?

    Popatrzyła na BLR Szafir

    -Tak... a co?

    -chcę zadzwonić do Awi

    BLR uśmiechnęła się i dodała

    -miłej rozmowy maleńka

    N. Szafir ze łzami w oku

    -idź już

    BLR położyła rękę na głowie Szafirki

    Szafirka pobiegła Do Awen i złapała ją za rękę

    -mogę komórkę?

    Zapytała się

    -jasne.... masz!

    Awen wręczyła Szafir telefon. Po tym N. Szafir pobiegła potem do Zir i poprosiła ją o podwózkę do domu BPR, gdy już był…


    Czytaj całość >
  • MarySP


    po crossoverze wracam znów... zapraszam do czytania. Może się pojawi bonus, ale później



    Wszyscy czekaj aż Kasumi i Obsydian się zbiorą. N. Szafir spoglądała na koralik, który dała jej Awi

    -wiesz co?

    Przerwała jej myślenie Kolanko

    -przewiąże ci ten koralik przez szyję,  zgubisz go jak tak będziesz go trzymać w ręce

    N. Szafir przytaknęła, a Kolanko przewiązała jej wstążkę z koralikiem na szyi nagle do dwójki przyłączyła się Awen

    -wiecie co, ja też mam pamiątkę

    Awen wyjęła nagle z nikąd zabańkowanego cytryna

    -nie odesłałaś go?

    Zapytała się Szafirka

    -nie, trzymam go przy sobie nie wiadomo na jaką okazję

    -przecież ona jest do ciebie wrogo nastawiona

    -pewnie mnie nie pamięta, będzie robić co jej każę, jestem kwarcem bojowym

    -ona też...

    -to Zagrożę jej życiem

    O…




    Czytaj całość >
  • MarySP

    Przepraszam, że krótki odcinek, ale mam crossover z LoveLapisKubą


    Zaczęła Zircon

    -nie znalazłaś Jadeit

    BPR popatrzyła się na nią

    -Owszem znalazłam

    -to czemu jej nie wzięłaś

    Zapytała się BLR

    -przecież musiała ją zostawić na podsłuchy...

    Odezwała się Z. Kolanko

    -odzywa się ta mądra

    Przerzuciła oczami BLR

    I tak debatowali do chwili której przerwała im BPR

    -UCISZCIE SIĘ...

    wszyscy zamarli

    -przepraszam ale czuje, że jest ktoś pod nami i słyszy całą rozmowę

    BLR podeszła do BPR

    -tak, twoja moc czucia wszystkiego, co żywe... Pewnie spóźnia się jak jak wizje tego defekta, co to przyleciał i pytał się o drogę na Ziemię

    -Zaraz

    Przetrwała im Zir

    -skoro tak czujesz, nie możesz ignorować umiejętności. Kolanko...

    - wreszcie dobrze mnie nazwałaś...

    -połączmy się

    Pod ziemią

    -Zac…


    Czytaj całość >
  • MarySP

    nic nie mam do powiedzenia i tak tego nikt nie czyta


    -Że co?

    Zdziwiła się Zir

    -przecież i tak wam na niej nie zależało

    Przerwała Zir BPR

    -jeśli chcemy ją odzyskać, trzeba znowu zejść pod ziemię, ale tak łatwo już nie będzie... Pogadam z BP

    Zaproponowała BPR

    -hmmm... Ok, 

    Zgodziła się BLR

    -ale jeśli coś się stanie wyślij dyskretną wiadomość

    BPR przytaknęła i pobiegła

    -jeśli się z nią połączy, to chyba z tąd odlecę

    Powiedziała sarkastycznym tonem Zir

    -Zobaczymy komu da Bursztynowe Serce...

    Szepnęła do siebie BLR

    -słyszałam

    Przerwała BLR Zir

    -co to jest?

    -więc...

    Zamyśliła, się BLR

    -nasza matka była bardzo emocjonalna, widziała co to miłość i ja odczuwała, przed śmiercią zostawiła nam te, Bursztynowe serca. Jeden dla mnie, drugi dla niej, jeśli któraś z nas się …


    Czytaj całość >
  • MarySP

    trzeci odcinek i tyle. To jest reklama, zapraszam do odwiedzenia mojego wpisu poświęconemu tej serii i proszę nie poprawiać uwag od autora, to świadczy o mnie


    -hej, co to za news

    -wasza przyjaciółka siedzi pod ziemią i się boi

    -kto? Przecież nikogo now zapomnieliśmy

    Zaprotestowała Awenturyn

    -przecież przyleciała razem z Kolanem

    -kolankiem

    Z. Kolanko poprawiła N. Szafir

    -przecież to Jadeit... Na diamenty zapomniałam o niej! Ciekawe co się z nią dzieje

    Tymczasem u Jadeit

    ,,spokojnie nie zauważą cię... Bądź cicho i poczekaj do momentu kiedy, wyjdą i lecisz do szczebelków i się wspinasz, lecisz do wioski i mówisz co tam słyszałaś... Może uratujesz wioskę."

    Pomyślała Jadeit i trzyma się planu

    -ty w to nie uwierzysz że taki defekt tak mocno kopie... Do tej …


    Czytaj całość >
  • MarySP

    to drugi odcinek sezonu drugiego, jak zauważyliście lub nie, pierwszy, każdy odcinek pierwszego sezonu miał inny temat i przygodę, lecz tu cały sezon 2 będzie jedną wielką przygodą. I jeszcze mam jedną uwagę, cały sezon będzie się kręcił koło BPR, a ona może zostać artykułem miesiąca więc zapraszam do głosowania.


    -co takiego?

    Zapytała się Zir

    -zejdźcie na dół

    Odpowiedziała Z. Kolanko

    -ok Awenturyn jesteś medium

    -skąd widziałaś...

    Przerwała Zir Awen

    -zostajesz tu i trzymasz nam właz

    -ok

    -to do dzieła

    Zir wskoczyła do dziury

    -26% na to że przeżyje

    Popatrzyła na dół Jadeit

    -Głupku, ona na skrzydła

    Wkurzyła się Awenturyn

    -to 90%

    -to teraz ty

    Awen zepchnęła Jadeit, po jakimś czasie usłyszano trzask

    -spokojnie, żyje

    Wykrzyczała Jadeit

    -to ja zejdę drabiną

    Powiedziała…


    Czytaj całość >
  • MarySP

    Więc... nowy sezon, nowe postacie, nowy/a emmm... ok więc od tąd zacznie się coś dziać poznamy przeszłość naszych bohaterów i... i ....i.... i.... i dodałam BONUS, będzie się pojawiał w co 4 odcinku, będzie to scenka z przeszłości i omówienie bohatera o którym była opowieść. Miałam wrzucić ten odcinek 7 Września (W moje urodziny) no żeby był debiut Z.Kolanko no ale coś mi się popsuło i wyszło jak wyszło (I odcinki będą wrzucane co niedzielę)


    -czego koniec?

    Zapytała się BPR

    -wszystkiego... Waszej wioski i wolności... Teraz zacznie się apokalipsa Nagle rozległ się wielki huk ze strony puszczy. BPR, Zircon i N.Szafir pobiegły na miejsce zdarzenia, w cieniu drzew leżały dwie, wbite w ziemię kapsuły, po chwili jedna się otworzyła i wyszedł z niej …



    Czytaj całość >
  • SonyXY

    QandA 2

    lis 25, 2018 przez SonyXY

    Czytaj całość >
  • SonyXY

    QandA 1

    lis 25, 2018 przez SonyXY
    Czytaj całość >
  • MarySP

    pomyliłam się z numerem odcinka może to zmienie


    to koniec sezonu 1 myślę, że się spodobał, drugi wchodzi w trakcie wakacji


    Gdy Zir i Awenturyn przybyły na miejsce, zobaczyły tłum wśród którego wyróżniała się jedna, wysoka osoba

    -czyżby to.....

    Zir mruknęła do siebie

    -Siostra Najwyższa!!!

    Ten szept zamienił się w okrzyk radości, Zir wacika się w powietrze i szybko leciała w porost na siostrę, wpadła w jej ramiona

    -cześć, kochana. Widać, że się z tęskniłaś za mną

    -trochę... Ale bardziej się ciebie nie spodziewałam

    -my.... Znaczy ja też..... Pomysł ten narodził mi się w głowie kilka godzin temu. To święto będzie niezwykłe

    -tak, a co zamierzasz zrobić?

    -odkazić wszystkie zakażone klejnoty

    -wow

    Nagle obok Zir pojawiła się Awenturyn

    - co to za targowisko?

    Spyt…



    Czytaj całość >
  • XaliQX XX
    • Dźwięk lądowania statku*

    MP - Obsydianie!

    O - Tak morska?

    MP - Wylądowaliśmy!

    O - Załoga! Wychodzimy!

    • Kolory wyszły*

    O - W takim razie, morska - będziesz moją perłą, howlit - moim doradcą, a ty koral - będziesz mnie bronić.

    MP - Okej! H - Jasne

    K - Okejka.

    • Kolory poszły dalej*

    K - W takim razie, jaki jest plan?

    O - Nie wiem... Howlit, mogłabyś wzbić się do góry i zobaczyć coś?

    H - Tak!

    • Howlit wzbiła się w górę*

    H  - Coś tu jest! 

    O - Co?

    • Howlit zeszła w dół*

    MP - No co tam jest?

    H - Różne klejnoty się tam zebrały i coś czytają!

    K - Skąd wiesz że to o ami ;-;

    O - Zawsze warto sprawdzić!

    • Kolory poszły do reszty klejnotów. Nagle obsydian zapytał się jakiegoś ajoitu

    O - Mogę się dowiedzieć o co chodzi?

    A (Ajoit) - Zobacz sobie tamtą gazetę!

    • Obsydian zabiera sobie hol…
    Czytaj całość >
  • Eleabri

    UWAGA!

    lis 20, 2018 przez Eleabri

    hEJO :dd

    Słuchajcie, robię tydzień prezentów! Kto zostawi tu komentarz, dostanie rysunek jakiegoś swojego klejnotu!!! 

    Będę szybciej od Świętego Mikołaja XD

    Kto ma ochotę zapraszam :***

    Czytaj całość >
  • XaliQX XX

    J (Jaspisy) - Masz tu zostać.

    AM - Emm..

    Jaspisy odeszły.

    AM - Co tu się dzieje?!

    AM - Zaraz chyba poofne..

    Nagle wszystko zaczęło robić się białe.

    AM - Hę?

    Kiedy wszystko stało się białe, zaczęło się do siebie zbliżać.

    AM - AAAAAAAA! Prawie już zmiażdzyły amazonit, lecz wszystko się zatrzymało. Po tym dół się otworzył i ami zaczęła spadać.

    AM - Cooooooooooooo tuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu sięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęeeee dziejeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee?!

    Gdy już prawie uderzyła, nagle została zabańkowana, sama z siebie. Bańka była przezroczysta. Nagle cała bańka została wysłana, mimo że nikogo nie było. Amazonit ruszała się z predkością światła. 

    AM - Co tu sięęęęęęęęęęęęę rororororoororbiiiiiiiiii!?????????!

    Nagle zobaczyła jakąś wielką czarną pustkę, a po chwili…

    Czytaj całość >
  • XaliQX XX

    AM - Wypuść mnie!

    C - Przymknij się niewdzięcznico.

    AM - Ahhh! Jesteś głupia, nie mądra, zacofana, ciemna i aaaaa!


    C - Coś ty właśnie powiedziała?

    AM - U-F-O! Znaczy...

    Cymofan zastosowała moc pola i amazonit została nim zaatakowana, i straciła przytomność (nie poofnęła)

    C - no i po problemie...

    Na ziemi...

    H - Świetnie! Jak ją teraz odnajdziemy?! K - Nie wiem!

    H - Dzięki! Dużo mi pomogłaś!

    K - Błaaaaah!!! MP - Kolory! Spokój! H - Ehh

    MP - Musimy coś wymyślić! K - Tylko co?

    O - Coś takiego jak... statek?

    MP - Właśnie!

    H - Ale jak go zrobimy?

    O - Po... ziemsku? Tutaj jest pełno rzeczy... można zrobić z tego statek! K - Jakie rzeczy?

    O - Wszystkie się nadają! No dalej! Ruszcie się! To dla amy! MP - Obsydian dobrze mówi! No dalej! Ruszać się! I Kolory zaczęł…


    Czytaj całość >
  • XaliQX XX

    MP - Amazonittttttttttttttt!

    O - Amaaaaaaaaaaa!

    H - Aaaaaaaaaaaaaaammmmmmmmmmmmmmmiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiissssssssssiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    K - Amiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    MP - Ehhh... chyba nigdy jej nie znajdziemy.

    H - Normalnie to ona powiedziała by nam co mamy robić.

    K - Może wszyscy pójdizemy w inną stronę, a za sześć godzin spotkamy się tutaj?

    MP - Okej.

    O - Mi pasuje.

    H - Oke.

    Kolory się roździeliły i zaczęły szukać amazonit

    O - Gdzie ona jest?

    O - W ogóle co ja zrobiłem...?

    O - To nie moja wina że opuściła tą planetę!

    O - Ale przecież ona tak uważa...

    • Nagle w tyle zaczęło coś szeleścić"

    O - Hę?

    Nagle z lasu przyiegły trzy potwory śnieżne

    PŚ (Potwór śnieżny) - Brahhhhhh!

    P…

    Czytaj całość >
  • XaliQX XX

    Artykuł na medal

    lis 16, 2018 przez XaliQX XX

    Hejka. Z racji, że jakoś tak dziwnie się czuje patrząc jak nie ma tutaj jakiś "świażaków" chcę, żeby jakieś osoby zgłosiły swoje postacie na medal. Może to być fuzja, człowiek, klejnot, pół-klejnot... po prostu co chcecie. Nie wiem ile potrwa takie głosowanie ale artykuł, który dostanie najwięcej głosów zostanie wybrany. Do akcji zapraszam wszystkie osóbki edytujące na fanomie :) Ps. Zgłaszam swoją Amazonit :)

    Czytaj całość >
  • XaliQX XX

    H - Amazonit! Wstawaj!                                           


    AM - Co?

    H - Wstawaj!

    AM - Po co?

    H - Już 9:30!


    AM - Bleee

    Ami wstała

    AM - Mamy coś ciekawszego na obiad?

    MP - Oczywiścieeeeeeeeeeee!


    AM - Morska! Co tam pichcisz?


    MP - Naleśniki z truskawkami w karmelu z odrobiną słodkich orzeszków.

    AM - Brzmi kosmicznie! *-*

    MP - I będzie! Prosze bardzo!

    AM - Zrobiłaś na naleśniku uśmiechniętą buźkę?

    MP - Nie można ukrywać emocji!

    H - Hahahah morska kochamy cię!

    • Rumieni się na turkusowo* MP - Ah tam! 

    AM - Tak w odejściu od tematu, gdzie koral?

    MP - Walczy w ogrodzie z obsydianem. 

    AM - Aha.

    Później amazonit, howlit i perła usiadły przed telewizorem.

    MP - Ehhh.... nudno...

    H - Może coś porobimy?

    MP - Mam fantastyczny pomysł!

    H - No jaki?


    MP - Pojedźmy nad jezioro! …





    Czytaj całość >
  • XaliQX XX

    H - Koral wstawaj! K - blehhhh                                                                                


    H - No dalej!

    K - Zostaw mnie, ja śp-

    K - AAA! K - Widzicie jak śpię! AM - Widziałyśmy już dawno -.-

    K - Nie ważne... chcecie czegoś?

    H - Idziemy na wycieczkę!

    K - Nie chce mi się.

    AM - No dalej! Chcemy wynagrodzić ci ten wczorajszy nie udany wypad.

    K - No dobra, a tak wogóle gdzie morska?

    H - Sadzi kwiaty.

    K - Co jej powiedziałyście?

    H - Nic, sama znalazła nasiona.

    K - Hah, no okej. Ruszamy już?

    AM - Tylko pójdę po morską!


    Amazonit poszła po morską.

    AM - Koral! Ruszaj się! K - idę!

    MP - Co ona robi?

    AM - Zapewne siedzi przed telewizorem.

    K - Okej! Jestem!

    H - To chodźcie! ruszamy!

    I wyruszyły.

    MP - Ślicznie w tym lesie! K - Ujdzie...

    AM - Koral! Doceń…



    Czytaj całość >
  • XaliQX XX

    K - Hej! Wstawajcie! H - Co znowu?

    K - Idziemy na spacer po przedszkolu!

    H - Że co?! Głupszego pomysłu nie było...?

    K - Ale tam będzie fajnie ja tam powstałam!

    H - I wiele innych koralów też ;-;

    K - No wychodź!

    H - Łeeeeeee!!

    K - A gdzie amazonit?

    H - A SKĄD MAM WIEDZIEĆ??!! LEPIEJ MNIE PUŚĆ!

    AM - Jestem! K - czyli możemy już iść! H - ;-;

    Teraz zaczęły jeść śniadanie (nawet koral się skusiła) 

    K - Wyborne!

    H - Ja i ami gotowałyśmy!

    K - Raczej nie ja ...

    AM - Cisza! Chce pooglądać nasz nowy dom! K & H - ....

    1 godzina później 

    K - Ruszamy?

    AM - Ja jestem gotowa! H - Ja nie! K - Nie musisz się ubierać przecież ;-;

    H - ehhh

    I wtedy poszły do telepoltera

    K - A więc to moje przedszkole! AM - że co?

    H - wygląda jakoś inaczej niż ostatnio! K - też tak myślę...

    Wtedy p…

    Czytaj całość >
  • XaliQX XX

    A więc tak : mam dwie sprawy. Po pierwsze chce wam przedstawić skróty jakich będą używać bohaterowie, w takim razie : K - koral, AM - amazonit, H - howlit. Po drugie chcę wam powiedzieć, że teraz mam plany stworzyć 3 sezony, lecz to może się zmienić. Tak samo odcinki -planuje ich zrobić 20 na serię, ale to też może się zmienić XD


    Był normalny, kwietniowy ranek, howlit jak zawsze wstała i zeszła na dół.

    H - Ama!

    AM - Tak?

    H - Ugotujesz coś do jedzenia? Plosię!

    AM - Okej, poczekajcie 20 min.

    Wtedy koral wyszła z kuchni (bo to jej pokój xd) i powiedziała

    K - Ekchem, ja nie jem!

    H - Wcale...

    K - Nie! Nie śpię też! To są... bardzo zbędne rzeczy!

    AM - W takim razie, czemu dwa tygodnie temu widziałam cię w kuchni na krześle kiedy spałaś a przy tobie leżały…


    Czytaj całość >
  • Yin1234

    W tym odcinku gościnnie występuje Serycyt - moja gemsona. Jeśli chcesz dowiedzieć się o niej czegoś więcej, zapraszam do artykułu na jej temat.


    Statek zaczął niebezpiecznie przyśpieszać. Dosłownie czułam, jak każdy centymetr mojej formy fizycznej zostaje wgnieciony w najbliższą ścianę. Z Rose stało się chyba to samo - myślę tak, ponieważ słyszałam jak stłumiła okrzyk bólu. Mnie nie bolało aż tak. Martwię się, że mogła mieć mniej szczęścia niż ja.

    - Muszę wyłączyć silnik - oznajmiła lekko podniesionym głosem - Inaczej zgubimy się w kosmosie.

    - To zrób to proszę - Odpowiedziałam jej tym samym tonem.

    Nie chciałam jej przedrzeźniać, ale najwyraźniej tak to zabrzmiało. Mam nadzieję, że się nie obrazi.

    - Nie pamiętam jak. - jęknęła

    - To twój statek, j…


    Czytaj całość >
  • Yin1234

    Jest to odcinek opowiadający o podróży kosmicznej Dioptaz. Jeśli chciałbyś/łabyś dowiedzieć się więcej o tym klejnocie, zapraszam do mojego artykułu.


    - Rose, nudzi mi się... - zawołałam po raz tysięczny tego dnia

    Moja towarzyszka stała tuż obok mnie i jak to określiła "teraz pracowała". Nie jestem pewna, co to znaczy, ale z jej tonu wywnioskowałam, że to coś bardzo ważnego.

    Niestety, ja w tym czasie musiałam siedzieć i się nudzić, ponieważ Różowa nie pozwala mi od siebie odejść nawet na krok. W sumie to po części się z tego cieszę - nie chcę powtórki z czasu, gdy zgubiłam dwie najbliższe mi osoby.

    Z drugiej strony siedzenie w miejscu to najnudniejsze zajęcie na Homeworld. Może byłoby fajniej, gdybym mogła coś poobserwować? Tego niestety się ra…


    Czytaj całość >
  • Yin1234

    Jest to odcinek opowiadający o Dioptaz i o jej pierwszym spotkaniu z Chudą Rose Quartz. Jeśli chciałbyś/chciałabyś się dowiedzieć o niej czegoś więcej, zapraszam do artykułu o tym klejnocie.


     Chciałabym móc kiedyś obudzić się rano i dowiedzieć jak wygląda świat wokół mnie. Zobaczyć inne klejnoty, Homeworld lub chociażby swoje odbicie.

    Ale niestety wiem, że nie jest to możliwe. Nigdy nic nie widziałam, więc czemu nagle miałabym zacząć? Jestem niepotrzebna. Już nie raz to słyszałam. Właściwie to słyszę te słowa dzień w dzień.

    Przez chwilę miałam nawet kilku przyjaciół, którzy mnie bronili. Naprawdę bardzo ich lubiłam. Bridgmanit i Diopsyt rozumieli moje problemy, ponieważ po części sami byli tacy jak ja. Znaczy oni widzieli, ale na przykład Bri…


    Czytaj całość >
  • Yin1234

    Nienawidzę szarego

    lis 10, 2018 przez Yin1234

    kiedyś poprawię


    Jest to odcinek opowiadający o spotkaniu Serycyt i Szarego Opalu. Poznajemy w nim także odłam rebelii, do którego należy ten drugi klejnot.

    Jego akcja dzieje się niedługo po odcinku Krzyk w ciszy.


    Jak już wspomniałam wcześniej, wiem teraz jak nazywał się tamten Opal. Jego koszulę wciąż zdobi ten sam pęknięty diament. Opal - tamten, który uratował mi życie.

    Szary Opal.

    Dowiedziałam się tego w dość nietypowych okolicznościach.

    Lodowa Twierdza była moim domem przez ponad cztery tysiące lat. Może cztery i pół. Jednak po niemej masakrze nie umiałam patrzeć na nią tak samo. Nie dlatego, że rozwalony krajobraz przypominał mi o tragicznych wydarzeniach, którym byłam świadkiem. Tak naprawdę już następnego dnia wszystko zostało doprowadzon…



    Czytaj całość >
  • Yin1234

    Świat według Serycyt

    lis 10, 2018 przez Yin1234

    Odcinek o mojej gemsonie. Jest to wpis z jej dziennika. Pisany raczej żartobliwie. Występują w nim nawiązania do niektórych moich artykułów.


    Serycyt - klejnot pierwszej ery, powstały na Lodowej Twierdzy w sposób naturalny oraz jeden z najmniej normalnych osobników tej planety.

    Innymi słowy - ja.

    Jeszcze w inny sposób - ktoś, kto nie wiadomo dlaczego, postanowił stworzyć zasady rządzące światem na nowo.

    Aha - warto dodać, że jest mi zimno. Moja planeta najwidoczniej mnie nie lubi - funduje mi tak niewyobrażalnie uciążliwe mrozy, że tracę przez nie formę fizyczną średnio trzy razy w tygodniu. Bywa.

    Gdyby nie to, mogło by być tutaj naprawdę całkiem fajnie - sądzę tak odkąd po raz pierwszy zobaczyłam śnieg. Wygląda pięknie tak, aż czasem zastanawia…


    Czytaj całość >
  • Yin1234

    Nowe zasady, przerzucam zatem na bloga

    (heh muszę to poprawić​​​​​)


    Jest to odcinek, w którym główną bohaterką jest Serycyt - moja gemsona. Po więcej informacji o niej zapraszam do mojego artykułu. Akcja odcinka dzieje się na Lodowej Twierdzy, która również ma swój własny artykuł.


    Gwiazda po raz kolejny leniwie przesunęła się po niebie. Nie rozumiem, dlaczego czas mija tutaj tak szybko. Za dnia zresztą wcale nie było jaśniej niż teraz, nocą. Podejrzewam, że wszystko przez chmury, które z niewiadomych powodów umiejscowiły się na stałe na naszym niebie.

    Oprócz panującej ciemności dokucza mi również chłód. I wcale nie przesadzam. Przedwczoraj zauważyłam na swoim klejnocie małe plamki. Od tamtego czasu mam drobne problemy z chodzeniem, mówieniem, …



    Czytaj całość >
  • Maxakii

    Cześć! Z tej strony Pastelowa! Co tam u was kochani? Dzisiaj było u mnie całkiem przyjemnie stąd ten odcinek… zaraz co to jest? (mowa o wyrwie ściągającej szafirki)

    AAAAAA! POMOCY!!!!!!!

    W tej chwili Pastelowa szafir używa fitokinezy, by wyrwa jej nie ściągnęła, lecz rośliny zostają zdezintegrowane a Pastelowa ląduje w Nicości.

    Czekaj, co się właśnie stało? Gdzie jestem, czemu nic nie widzę? Tyle pytań i brak odpowiedzi…
    Zaraz, Czarna? Co ona tu robi?


    Pastelowa : Czarna tutaj! * Używa fitokinezy, by jej klejnot zaświecił *
    Czarna : Pastelowa? A co ty tutaj robisz?
    Pastelowa: Mam takie samo pytanie do Ciebie…


    Zapala się światło a oczom Czarnej i Pastelowej Szafir ukazują się inne szafiry (Kolejno: Niezapominajkowa Szafir , Rozelitowa Szafir , Blad…





    Czytaj całość >
  • Eleabri

    Zdradziecka toń odc 10

    lis 2, 2018 przez Eleabri

    Czeeeeśććć dzisiaj nam dali wolne w sql dlatego mogę oisać nowy ODC :DDDDDD

    Larimar była już bardzo daleko od Homeworld. Płakała całą drogę. Jak jej Lapis mogła jej zrobić coś takiego, jak mogła chcieć ją skruszyć, przecież były przyjaciółkami od zawsze! Była tak zamyślona, że prawie wpadłą w rój asteroid, na szczęście ominęła je bokiem. Na horyzoncie zpbaczyła małą, niebieskią planetkę.

    - Co to jest? - podleciała bliżej. Planetą tą okazała się Ziemia.

    - Ale ona jest piękna...ale nie, tutaj nie wyląduję. Zbyt dużo wody, zbyt dużo...Lapis.

    Mówiąc to, odlatywała coraz dalej. Im dalej była od swojego domu, tym bardziej brakowało jej wody - jej klejnot musi ją mieć, żeby żyć. Za Saturnem była już bardzo wyschnięta.

    - Muszę...coś...znaleźć i to szyb…

    Czytaj całość >
  • Maxakii

    Hej! To znowu ja! Witajcie w kolejnym odcinku!

    "16 stycznia 1619 (ciekawe co ten wpis tu robi)



    ' 'Cześć pamiętniczku!



    Dzisiaj bawiłyśmy się na plaży, grałyśmy w siatkówkę (byłam z Bizmut i Ametyst), surfowałyśmy, pływałyśmy, a perła nawet zjadła kanapkę. Mam dziwne przeczucie, że coś złego się niedługo stanie. W każdym razie mój pokój został posprzątany przez perłę, to było dziwne... Wchodzę do pokoju a tam  rośliny w donicach i wiszące u góry pnącza. Ametyst, ja i Granat poleciałyśmy na statek Heliodor i go rozwaliłyśmy. Broń się przyda, metal ze statku też. Trochę mnie dziś wystraszyła Czarna Perła, przenosząc mnie przypadkowo w czasie do 1827 roku p.n.e., gdy na nią wpadłam. W każdym razie uciekam, całuski - Piankowa"

    Czytaj całość >
  • Bialuuu

    Bohaterowie wrócili do świątyni, lecz nie wiedzieli, że czekała na nich niespodzianka.

    Mysteryt: Niespodzianka!

    Lawendowy Kwarc: Intruz! *przywołuje broń*

    Mysteryt: *teleportuje się koło Lawendowej* Spokojnie, nie denerwuj się!

    Lawendowy Kwarc: Co do diabła? *próbuje uderzyć Mysteryt ale ta się teleportuje*

    Turmalin Arbuzowy: Mysteryt miałaś się nie pokazywać!

    Perydot: Wy się znacie?

    Turmalin Arbuzowy: Tak spotkałam ją podczas mojej podróży w czasie. To Mysteryt, stworzyła klejnoty.

    Żółty Szafir: To nie możliwe, diamenty stworzyły klejnoty.

    Mysteryt: Dobra, wyjaśnię wam po drodze. Gdzie trzymacie zakażone klejnoty?

    Perydot: W Pokoju Baniek.Chodźmy! * przechodzą przez drzwi świątyni*

    Na miejscu…

    Lawendowy Kwarc: Czyli ty naprawdę stworzyłaś naszą rasę. …

    Czytaj całość >
  • Eleabri

    giveaway PRZEDŁUŻONYYYYY!!!! do piątku

    Na Homeworld z pary przyjaciółek została Lapis Lazuli, która dopiero co przed chwilą chciała zabić Różowy Larimar. Stała i patrzyła się tępo w pustą przestrzeń. Kiedy w końcu wzrok jej oprzytomniał, zrozumiała, co zrobiła. Chciała uciekać i gonić przyjaciółkę, ale Niebieski Diament uwięziła ją w bańce niebieskiej energii.

    - Patetyczne - zaśmiała się Biała Diament - jesteś aż tak słaba, że trzeba było za Ciebie zrobić całą robotę?

    - Nie kazałam Ci manipulować umysłem Lapis Lazuli. To nie tak miało wyglądać!

    - Ale tak wyglądało - Biała stanęła nad Niebieską i rozszerzyła usta w nienaturalnym uśmiechu - teraz przynajmniej wiesz, jaki potencjał drzemie w tym klejnocie - zasłoniła się peleryną i oddaliła się d…

    Czytaj całość >
  • Eleabri

    Larimar i Lapis Lazuli były bardzo blisko siebie i wzajemnie uczyły się swoich sztuczek. Jednak Lapis przez długi czas coś ciążyło. Rozmawiała o tym z Larimar i chodziło o to, że Lapis dziwnie się czuła, nie będąc pod rozkazami Diamentu.

    - Ale przecież to chyba dobrze, że nikt Tobą nie steruje. Też bym tak chciała, ale nie potrafię

    - To nie jest takie miłe. To jest dziwne, jakby ktoś wyjął ze środka kawałek ciebie

    - Nie mów tak. Jesteś wolna, doceń to!

    - Wiem, ale...pamiętam, jak Niebieska Diament mnie stworzyła i tuliła i mówiła, że jestem dla niej najcenniejsza. To było takie ciepłe uczucie, za którym bardzo tęsknie

    - Ja Ci nie wystarczam? Dla mnie też jesteś najcenniejsza. I dla Chryzokoli

    - Wiem, dla mnie też jesteście obie skarbami, ale, to…

    Czytaj całość >
  • Maxakii

    Hej! Jestem Pastelowa Szafir! Chciałabym byście poznali moją historię przez wpisy do mojego pamiętnika...

    "29 stycznia 1931

     Cześć pamiętniczku!

    Dziś znowu widziałam tą wstrętną Heliodor. Przynajmniej ona mnie nie widziała... Ona jest okropna! Udało mi się dziś wykraść jej dzisiaj aż 8 zakażonych klejnotów, niestety tylko 2 nadawały się do dalszej opieki. Reszta  trafiła do bańki, muszą odpoczywać, dopóki nie znajdę jakiejś metody odkażania klejnotów. Dalej myślę o nich, o Kryształowych Klejnotach... Czemu od nich odeszłam? W każdym razie, ostatnio przed wejściem do mojego miejsca opieki postawili jakieś cegły połączone cementem, na szczęście mam fitokinezę. Szkoda, że nie możesz ze mną porozmawiać... Dobra, do kolejnego, całuski Pianka"

    Czytaj całość >
  • Eleabri

    Zdradziecka toń odc 7

    paź 18, 2018 przez Eleabri

    Klejnotem, który Różowa wytworzyła, Lapis i Lari opiekowały się przez bardzo długi czas. Trzymały ją w bańce i nie narażały na przebywanie w miejscach oceanu, w których był silniejszy nurt. Niekiedy wspólnie śpiewały jej piosenki, albo - jako Akwapraz - zabierały na wycieczki. Nie chciały jej odbańkowywać, bo nie wiedziały, jak sprawić, żeby nie cierpiała.

    Pewnego dnia były razem w części oceanu, której jeszcze nie zwiedziły. Blisko dna rosły kryształowe wodorosty - jedyny wodne rośliny Homeworld.

    - Piękne są, prawda? - zapytała Lari

    - Całkiem ładne... - uśmiechnęła się Lapis, jak to Lapis.

    - Szkoda, że Chryzokola nie może ich zobaczyć - westchnęła Larimar - a gdyby ją tak odbańkować?

    - Nie rób tego, wtedy będzie cierpieć - wściekła się Lapis -…

    Czytaj całość >
  • Madziulka200

    ◄ Rozdział II

    Rozdział IV ►

    Wracam po dłuższej przerwie ^^


    Czas mijał, a ja cały czas zastanawiałam się, co tak naprawdę kryje się za tymi tajemniczymi drzwiami. Czy to jest jakiś tajemniczy pokój? A może jakieś inne tajemnicze miejsce? Rose zawsze wychodziła z niego zadowolona, pełna energii na następny dzień. Niekiedy też dzięki temu pokojowi dostawała natchnienia, które pomagało jej w pracy. Niczego na świecie nie pragnęłam do tej pory, jak zwiedzenia tego niezwykłego miejsca.

    ☆☆☆

    W końcu miałam okazję. Kiedy Rose wychodziła z tego pokoju, powoli prześlizgnęłam się niezauważona do środka. Jednak zaraz po tym drzwi się zamknęły i została sama w ciemnym pokoju. Pobiegłam do drzwi i je uderzyłam rękami.


    — Hej! — krzyknęłam przerażona.


    Jednak na …



    Czytaj całość >
  • Eleabri

    Zfradziecka toń odc 6

    paź 15, 2018 przez Eleabri

    Minęło wiele tysięcy lat i powstała Różowa Diament. Od tego momentu Lapis i Larimar coraz rzadziej widziały swoją stworzycielkę i coraz częściej przebywały tylko same ze sobą. Niebieska cały czas była przy Różowej i kochała ją jak własną córkę. Pewnego razu przyprowadziła ją do oceanicznego przedszkola.

    - Żółta nie wie, że tu jesteśmy, ale to dobrze, bo trafiłabyś do bańki moja mała - powiedziała do Niej niebieska - to jest przedszkole. Tu powstają niższe od nas Klejnoty. No śmiało, zrób jakiś.

    Różowa tylko tupnęła nogą

    - Nie! Tu jest mokro i głęboko, nie wejdę tam!

    - Musisz, inaczej nie stworzysz Klejnotu. Wejdę tam z tobą, nie będziesz się bać.

    Niebieka wzięła Różową na ręce i weszły pod wodę. Różowa dotknęła skały, która zaraz się zaświeciła…

    Czytaj całość >
  • Eleabri

    Zdradziecka toń odc.5

    paź 13, 2018 przez Eleabri

    Lapis i Larimar długo były najlepszymi przyjaciółkami. Pewnego dnia postanowiły zrobić sobie dzień wolny i odwiedzić jedną z kwarcowych kolonii. Udało im się odlecieć na swoich skrzydłach i po dniu drogi były już na miejscu. Przez ten czas Lapis bardzo dziękowała Larimar za to, że ta uwolniła ją z bycia posłuszną Niebieskiej Diament. Larimar cały czas mówiła, że to nic takiego, przecież na jej miejscu każdy by tak zrobił.

    Kiedy doleciały na miejsce okazało się, że Kwarce budują kolejne Przedszkole, żeby powstwało ich coraz więcej i więcej. Lapis i Larimar pogadały z pierwszym napotkanym Ametystem.

    - Witaj jesteśmy Lapis Lazuli i Różowy Larimar, możemy Ci jakoś pomóc?

    - Właściwie nie mamy zbyt dużo pracy, ale możecie nam pomóc w jednej sprawie…

    Czytaj całość >
  • Bialuuu

    W świątyni...

    Turmalin Arbuzowy: Słuchajcie, ja i Perydot przynosimy niepokojące informacje!

    Klejnot Perydot świeci się i pojawia się hologram.

    Turmalin Arbuzowy: Jak widzicie, Homeworld planuję inwazje za parę dni.

    Lawendowy Kwarc: *krzyczy* Co? Jesteśmy bezbronni, jest nas tylko czwórka?!

    Turmalin Arbuzowy: Wiem, ale dalsza część również nie jest wesoła! Homeworld wyśle całą flotę niszczycieli oraz armię spinelów i kwarców.

    Żółty Szafir: To na pewno się źle skończy.

    Turmalin Arbuzowy: Może i masz racje Żółta, ale nie możemy się poddać! Jesteśmy Nowymi Kryształowymi Klejnotami i naszym obowiązkiem jest chronienie tej planety jak nasi poprzednicy! Jesteście ze mną, czy chcecie się poddać?!

    Reszta: Jesteśmy z tobą!

    Turmalin Arbuzowy: To dobrze, więc…

    Czytaj całość >
  • Eleabri

    Zdradziecka toń odc,4

    paź 8, 2018 przez Eleabri

    Gdy Lapis podnosiła całą wodę z oceanu, usłyszała, jak w glebie coś próbuje się wydostać. "O nie - pomyślała - to na pewno kolejny Klejnot, on nie da rady bez wody, skoro tu powstał!" Już miała opuścić wodę z powrotem, kiedy wpadło jej do głowy, że przecież to był ROZKAZ. Od Diamentu. Jedną ręką złapała za swój nadgarstek, ocean nagle jej zaciążył. "Nie mogę....muszę...nie mogę...", kłóciła się sama ze sobą w myślach i miotała w powietrzu. Robiła się coraz słabsza i coraz bardziej szalona. Gdyby to trwało kilka sekund dłużej, cały ocean przygniótłby ją i jej Klejnot, krusząc go.

    Na szczęście tak się nie stało.

    W ścianie zrobiła się dziura, która zabłysła, a z niej wyskoczył różowy Klejnot. Miała zamiar się przywitać, gdy zobaczyła latającą L…

    Czytaj całość >
  • Eleabri

    Zdradziecka toń odc.3

    paź 4, 2018 przez Eleabri

    Niebieska Diament poszła do oceanu skoro świt. Bardzo chciała stworzyć Klejnoty, które jak najlepiej przysłuża się Homeworld ale nie była do końca pewna siebie. Przy brzegu grupa Klejnotów Żółtej czekała na nią z podwodnym wehikułem, żeby Diament nie zmoczył sobie szaty. Niedy Niebieska dopłynęła na dno, zasadziła Klejnot. Potem jeszcze jeden. I jeszcze jeden.

    Wiele lat później na świat przyszło Pierwsze Stworzenie Niebieskiej - Lapis Lazuli. Kiedy wyszła ze swojej jamy, woda rozstąpiła się przed nią, jak przed Mojrzeszem. Jak każdy klejnot, od razu wiedziała, do czego jest powołana. Poszła pokazać się Niebieskiej.

    - Ale Ty jesteś wspaniała, Lapis Lazuli! Zostaniesz moim wiernym terraformatorem! Ale najpierw pokażę Cię Żółtej, nba pewno pękn…

    Czytaj całość >