FANDOM


O 8 za dużo jest 13 odcinkiem z serii Kryształowi Rebelianci.

Streszczenie

KR poznają sekret Lobo.

Fabuła

Minął tydzień od pokonania skażonego klejnotu. Perła właśnie ćwiczyła taniec, Cytryn robiła coś u siebie w pokoju, a na kanapie siedziała Dumortieryt, czyli fuzja Niebieskiego i Zielonej. Nagle drzwi do pokoju przemieniły się w wodę i wyskoczył z nich Lobo. Szukał czegoś. Podbiegł do lodówki i próbował ją otworzyć.

-Lobo! Nie! Dopiero co tu czyściłam! Ubrudziłeś podłogę błotem! – krzyczała Perła.

Lobo w końcu udało się otworzyć lodówkę. Złapał w pysk szynkę i wybiegł do swojego pokoju. Drzwi już miały się zamknąć, ale wskoczyła tam Dum z ciekawości, co zrobi zwierzę. Zauważyła, że wskoczył do jednego z portali w swoim pokoju, gdzie również wskoczyła. Nie mogła uwierzyć co widzi. Dostrzegła lwicę a obok niej Lobo. Obok nich leżało 8 puchatych kuleczek. 

-LOBO! Masz dzieciaki?!

Wilk podszedł do fuzji łapiąc ją za rękę przyciągając ją do zwierzątek. Lwica wstała i miała zaatakować klejnot ,ale dostrzegła, że Lobo nic nie robi, więc usiadła ze spokojem na trawę. Fuzja również to zrobiła. 

-One są pół-magiczni i pół-normalni. To są… lewilki? Heh, przed chwilą to wymyśliłam. Nie obrazicie się, jeśli zabiorę je do bazy?

Kocica pomachała głową wskazując nie a wilk utworzył wodny portal do bazy. Gdy byli w bazie wszyscy zaniemówili. Zauważyli, że czwórka to chłopcy a czwórka dziewczynki. Postanowili nadać im imiona. Po około pół godziny zwierzęta zostały nazwane.

-Dobra, mamy już imiona. Ale co one jedzą?! – mówi Cytryn – i ile one mają już miesięcy czy tam tygodni?

-Chyba z 3 miesiące – odparła Perła.

-To wielki obowiązek takie zwierzątka. Musimy je zatrzymać ,by nie wpadły w niepowołane ręce – mówi Dumortieryt – kto wie co zrobiłby z nimi jakiś obcy człowiek? Lub gorzej, klejnoty z Homeworld?

-Ale gdzie one będą spały?! – pyta Perła.

-Mogą spać u Lobo. Tam będą czuły się bezpiecznie. 

-Boję się, że to my nie będziemy spali. Niektóre są takie rozbrykane! Chociaż kilka ciągle chce spać, tak jak ten na moich kolanach. – mówi Cytryn.

-Zajmowanie się wilczko-lwami będzie łatwe!  - mówi Niebieska.

*Wieczorem*

-Przecież mówiłam, że to będzie trudne! – krzyknęła Agat.

-Właśnie, że nie! Powiedziałaś, że to będzie łatwe! – wrzasnęła Perła.

-Dobra! Dałaś im zbyt dużo jedzenia Cytryn! Ty to sprzątasz! – odkrzyknęła Zielona.

-Ja tego nie dotknę! Nawet kijem! – wrzasnęła Żółta.

-Możecie się uspokoić?! – mówi Apatyt – Hej? Halo! Słucha mnie ktoś? 

Zdenerwowany uspokoił się i wyszedł. Nikt nawet nie zwrócił na niego uwagi. Zauważył, że obok siedzi jakiś smutny piesek. Była to Moon. 

-Moon? Co tak siedzisz tutaj sama? Zmarzniesz! – powiedział Niebieski.

Piesek spojrzał mu smutno w oczy i przytulił się. Apatyt pomyślał, że ten szczeniako-lew jest zazdrosny, że bawimy się z resztą i siedział z boku. Wziął go na ręce i zaniósł do reszty. Panowała cisza. Perła siedziała obrażona tyłem do reszty ze skrzyżowanymi rękami a Agat bawiła się ze zwierzętami. Cytryn nie było. 

-Co się stało? – pyta zdziwiony.

-Co się stało? Cytryn się stała! Tylko się nadrze i pójdzie do siebie do pokoju! – wrzasnęła Perła – ehhh czasami mam wrażenie, że nas nienawidzi…

-Agat? Co o tym sądzisz?

-Nie wtrącam się. Jeśli ma siedzieć u siebie w pokoju to niech siedzi. 

-Co wy tak o nią nie dbacie?! Ona cierpi!

-Przejdzie jej. Kwarce głównie wybaczają. To znaczy te co mają emocje – mówi spokojnie Zielona.

-Jeśli ona w ogóle je ma! – krzyknęła Perła – mam dość! Idę do siebie!

Apatyt nie wiedział co myśleć. Postanowił zanieść szczeniaczki do Lobo by robiły co chcą. Zrobił to i wpadł na pomysł. Wilk ma portal do pokoju każdego z KR. Wskoczył do Cytryn i pojawił się pod chmurą. Gdy na nią wszedł zauważył, że jej pokój to zlepione kryształy ,które bardzo się świeciły (nie, to nie klejnoty). Miała z nich zrobione łóżko, biurko (z jakimiś notatkami), szafę, duże lusterko itp. Cytryn siedziała na łóżku.

-Cytryn… uspokój się! Ogarnij się! Jesteś chora! Drzesz się na przyjaciół! Muszę się na czymś wyżyć! Nie mogę im pokazać co robię ,gdy jestem złaaaaAAAAAAA – mówiąc to wstała, podniosła biurko i rzuciła nim w lustro zbijając je. Popatrzyła w nie zapłakana.

-Co ty robisz, Cytryn? – powiedziała spokojnie – co powiedziałby Rubelit? Apatyt? Gdyby mnie tylko zobaczył… - spojrzała na selfie Bursztyn, które wylądowało jej na ręce (gdy rzuciła biurkiem). Nagle Żółta dostrzegła zakłopotanego Niebieskiego stojącego obok. Ta odskoczyła i odwróciła się do niego tyłem.

-Nie patrz na mnie! Odejdź! 

-Ja… chcę ci pomóc!

-Nie! Zbyt dużo widziałeś! Wynoś się ,bo zrobię ci krzywdę!

-Pomogę ci! Nie odejdę! – mówi uparcie Apatyt.

-ODEJDŹ!

-NIE!

Nagle Cytryn odwróciła się ze łzami na twarzy i patrzyli sobie w oczy. Nie wytrzymała i skoczyła do niego płacząc mu w ramię. Stali tak przez około 8 sekund.

-Już? – pyta Niebieski.

-Tak. Kurde, muszę to posprzątać… - mówi śmiejąc się Cytryn.

-Pomogę ci – proponuje Niebieski.

-Dzięki – jeszcze raz rzuciła mu się w ramiona i posprzątali.

Cytryn i Apatyt wyszli razem. Żółta podeszła do Kremowej Perły i położyła jej dłoń na ramieniu.

-Przepraszam… - powiedziała.

Perła przytuliła Cytryn.

-Ja również.

Bohaterowie

Ciekawostki

  • W tym odcinku został pokazany pokój Cytryn.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.