FANDOM


Zazdrosna jest 26 odcinkiem z serii Kryształowi Rebelianci.

Streszczenie

Niebieski Apatyt i Kremowa Perła tworzą fuzję.

Fabuła

Minęły dwa dni od odzyskania Apatytu. Niebieski oglądał telewizję, Agat czytała a Kremowa ich obserwowała. Westchnęła.

-Mam nadzieję, że pamiętacie o dzisiejszej misji? W mieście jest dziwnie, mieszkańcy się jakoś niepokoją.

-Ja ciągle pamiętam. To pewnie kolejny skażony klejnot. Rozprawię się z nim bez obaw! – mówi Apatyt.

-Pomogę ci. Agat, chcesz czy nie, musisz z nami iść. Twoje umiejętności na pewno nam się przydadzą!

-Eh, dobra – przewróciła oczami.

-Chodźmy i się rozejrzyjmy – zaproponowała Perła.

KR wyszli z domu. Sprawdzili całe miasto. Apatyt usiadł na ławce i westchnął.

-Eh, nie mam już siły. Sprawdziliśmy całe miasto! Wróćmy do domu!

-Nie narzekaj. Bezpieczeństwo mieszkańców jest ważniejsze niż twoje zachcianki. Wstawaj i chodź.

Kremowa złapała Niebieskiego za rękę i pociągnęła. Chłopak przewrócił się na nią. Światło oślepiło Agat. Na ziemi leżała fuzja.

-Oooj, wybacz Perło! Nie chciałem. Nic nie… chwila… my się ZŁĄCZYLIŚMY? – kobieta podskoczyła i się uśmiechnęła.

-Wspaniale, możecie już się rozłączyć – wymamrotała Agat.

-Nie ma mowy! – zachichotało połączenie – pójdę się przejść. Porozmyślam i takie tam.

Fuzja poszła do parku i stanęła na mostku nad rzeczką. Spojrzała na swoje ręce a następnie na odbicie w wodzie. Uśmiechnęła się.

-Wydaje mi się, że powinnam nazywać się Waryscyt. Uff… cieszę się, że jestem.

War położyła się na trawie i oglądała gwiazdy. Leżała tak z dwanaście minut. Wstała i wróciła do domu. Zastała siedzącą na kanapie Zieloną.

-Chyba pójdę już spać. Ojj… trzeba się rozłączyć… - posmutniała.

-Ojoj, biedaki. Tylko się mi tu nie popłaczcie - powiedziała Agat.

Fuzja rozłączyła się. Pokój Apatytu otworzył się.

-Dobranoc! – uśmiechnął się. – Połączymy się jutro ponownie?

-Chętnie! – odparła Perła.

*RANEK*

-Cześć wam! – wykrzyknął Apatyt wychodząc z pokoju. Nagle coś się na niego rzuciło a na podłodze leżała już Waryscyt.

-Hahah! Perło! – zaśmiała się. Agat przewróciła oczami.

-Pasujecie do siebie idealnie…

-Wiemy! Nasza fuzja jest wyśmienita! Haha! Idę na miasto! Paa!

Fuzja wybiegła z domu a Agat usiadła na kanapie. Westchnęła.

-Czy ja naprawdę tęsknie za tobą?

Czy ja naprawdę potrzebuję twej uwagi?

Czy ja naprawdę chcę znów z tobą być?

Jedyne czego brak mi to… odwagi…

.

Co jest ze mną nie tak?

Czy jestem zazdrosna? Chyba, i to jak!

Dlaczego ciągle czegoś mi brak?

Czy tym czymś jesteś ty?

.

Dlaczego już za mną nie biegasz?

Czy ty już olałeś mnie?

To wszystko jest moją winą…

Czy ja ciii znudziłam się?!

.

Co jest ze mną nie tak?

Chciałam zapomnieć o tobie.

Teraz, gdy cię nie ma.

Po prostu… żałuję…

Agat schowała twarz w dłoniach i zapłakała.

Waryscyt leży na trawie poza miastem.  Oglądała chmury. Zamknęła oczy i zasnęła.

Obudziły ją krzyki w okolicy.

-Co?! Czyżby to ten skażony klejnot którego bali się mieszkańcy w okolicy?! – podskoczyła i się rozejrzała. Pobiegła w stronę krzyków i stanęła na wzgórzu, z którego widać całe miasto. Nie mogła uwierzyć w to co widzi.

-Czy to… fuzja? Chwila… Muszę się jej przyjrzeć…

Podskoczyła i stanęła na najwyższym budynku w mieście. Wróg zauważył ją.

-Tu jesteś… Apatyt?! Perła?! Aaaah… Zaraz zginiesz! Łapy precz od mojego Apatytka! – wrzasnęło połączenie, którym okazała się być Chryzopraz.

Bohaterowie

Ciekawostki

  • Jest to pierwszy odcinek, w którym ktoś śpiewa.