FANDOM


Szmaragd siedziała sobie na plaży i patrzyła na ocean.Właśnie zachodziło słońce.Jeszcze chwila i...Słońce już znikło za linią horyzontu.Szmaragd wyobraziła sobie że obok niej siedzi Lapis,trzyma ją za rękę i opiera głowę o jej ramię i wspólnie z nią obserwuje ten piękny widok.

-Szmaragd!!!-Jasny i przyjemny głos Lapis wyrwał ją z marzeń.Szmaragd zauważyła lecącą ku niej dziewczynę,która po chwili wylądowała koło niej.

-Tobie też się podoba ten krajobraz,prawda?-Spytała się Lapis.

-T-tak...Bardzo...Jest...Cudowny...-odpowiedziała marzycielka-A tak właściwie,to czemu mnie wołałaś tak jakbyś chciała mi coś powiedzieć?

-A,no tak!Otóż Steven ma trzy bilety na pewien film w kinie.Steven zaproponował żebyśmy poszły z nim.

-To miło z jego strony...A jaki to film?

-Niech zobaczę...Film nazywa się ,,Rumo i cuda w ciemnościach"Kategoria:Fantastyka...Więcej na ulotce nie ma...Ale słyszałam że mają być elementy romantyczne.

-R-romantyczne mówisz?-Szmaragd wyobraziła sobie scenę w której tańczy walca z Lapis-C-chętnie pójdę.

-Świetnie!To do zobaczenia jutro w kuchni o 10:30!-Powiedziała radośnie Lapis i odleciała.

Po 15 minutach Szmaragd wróciła do domu i poszła spać.Rano obudziła się z krzykiem.

-Jak mi mogą się śnić takie rzeczy?Całowałam się z Lapis...Najbardziej okropne zboczenie jakie mi się mogło tylko przyśnić!!!

Po chwili samoobrażania się dziewczyna wstała i zeszła do kuchni gdzie już czekali Steven i Lapis.

-To co,idziemy?-spytał się wesoło Steven.

-T-tak...-Wydukała Szmaragd

-To idziemy!-Oznajmił radośnie chłopiec i wyszedł z pomieszczenia na dwór.Lapis rzuciła Szmaragd jeden ze swoich pięknych uśmiechów.Szmaragd od razu zapomniała o zbereźnych snach i wyszła z Lapis za Stevenem

***

-I tutaj nasza szuflada z R jak Rumo zamyka się bo Rala wtajemnicza go w cud miłości.

Po policzku Stevena spływała łza wzruszenia,w oczach Lapis można było zobaczyć zachwycenie,a na twarzy Szmaragd rumieniec brudnych myśli.Trójka przyjaciół po chwili wyszła z budynku Kina.Steven zatrzymał się w połowie drogi powrotnej.

-Aj!Zostawiłem popcorn!-Krzyknął po czym pobiegł w stronę Kina.Szmaragd i Lapis zostały same.Patrzyły sobie nawzajem w oczy.Szmaragd nie wytrzymała i wbiła wzrok w chodnik.

-Błagam Steven...Wracaj!!!-Modliła się w myślach Szmaragd.Jej prośba się spełniła od razu.

-Sorka że was tak zostawiłem same...-powiedział Steven

-Nie szkodzi-Odpowiedziała Lapis po czym uśmiechnęła się do Szmaragd.Po powrocie do bazy Kryształowych Klejnotów wszyscy wrócili do siebie.Lapis do szopy Grega.Steven do swojego pokoju,a Szmaragd do swojego namiotu ustawionego za szopą taty Stevena.

-Może kiedyś mi się to uda...Może...-Wyszeptała w ciemność Szmaragd.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki