FANDOM


Streszczenie

Organizowane są urodziny Octavii. W międzyczasie dziewczyna zaznajamia się lepiej z Zieloną Perłą.

Fabuła

Minęło 3 dni od zdarzeń ostatniego czasu(Sylwester). Klejnoty przygotowywały salę na urodziny Octavii. Akurat była to stara sala gimnastyczna. Mało kto z niej korzystał. Octi właśnie oprowadzała ZP po Afeezie.

-Tutaj mamy knajpę u Jo- pokazuje palcem- To właśnie tam można zjeść najlepszą pizzę pod Słońcem.

-Co to jest pizza? - pyta się Perła.

- Pizza to taki okrągły placek z sosem pomidorowym- wyjaśnia - i różnymi dodatkami na przykład z serem, pieczarkami, szynką.

-A co to szynka?

-To jest szynka- pokazuje na stoisko z mięsem w sklepie wędliniarskim u państwa Ham. Przeszły przez ulicę i podeszły do szyby- Widzisz ZP ludzie w przeciwieństwie do was klejnotów potrzebują coś na rodzaj paliwa. To paliwo to jest jedzenie. Bez niego umarlibyśmy z głodu. Zupełnie jak ze statkami. Muszą mieć paliwo aby wystartować. Co prawda ja jestem tylko w połowie człowiekiem, ale też muszę jeść. Ludzie poszukują jedzenia w różny sposób. Albo na nie polują, albo je hodują. Potem to albo przetwarzają, lub jedzą na surowo. Tutaj widzisz produkty przetworzone. Czyli kiełbasa, boczek, salceson, kiszka, parówki i inne wyroby.

-Czy jedzenie przetworzone dzieli się na jakieś grupy?- odchodzą i idą dalej.

- Oczywiście. Mamy produkty mleczne, zbożowe, mięsne które przed chwilą widziałaś, warzywne i owocowe.

-Czy wyjaśnisz mi jak one wyglądają? - pyta się.

-Oczywiście. O mamy supermarket- pokazuje palcem- Idealnie. Pokażę Ci akurat wszystkie produkty w Żuku.

-Co to jest Żuk?

-To jest coś w rodzaju miejsca gdzie możesz kupić produkty żywnościowe- wchodzą do środka.

-Jedzenie się kupuje?

-Tak. Mamy swoją walutę. Są to dolary i centy.

- I tak jest na całym świecie?

-Tak. Ale każdy kraj posiada inną walutę- wchodzą do Żuka. Koło nich przechodzi starsza pani z wózkiem. Popatrzyła się na Zieloną Perłę i się przeraziła.

-Potwór!- pokazywała na nią laską staruszka- Maszkara!

ZP schowała się za Octavią. Sama przestraszyła się starszej pani.

-Pani Tumblrelderk proszę się uspokoić- powiedziała spokojnie Octavia- To jest moja znajoma. I proszę jej nie obrażać. Chodź Perło.

Podczas wycieczki po supermarkecie Octavia wyjaśniła perle co to owoc, co to warzywo, mleko, zioła zboże, jajka, jak powstaje mąka i przy okazji kupiła 2 puszki dr. peppera. Wychodząc napotkały Megan z rodzicami. Dziewczyna miała słuchawki, tata miał wózek, a mama listę z zakupami. Poszły do domu. Nikogo prócz nich nie było.

-Jeszcze raz dziękuję Ci za ten sweter- dziękuje Perła- Na dworze jest naprawdę zimno. A co Ty robisz?

-Pokaże Ci na czym polegają smaki- zaparza wodę na kawę- Mamy ich pięć. Słodki, słony, ostry, kwaśny i gorzki - wyciska sok z cytryn- Nie da się rady ich opisać. Trzeba je spróbować.

Po kilku minutach wszystko było gotowe. Dziewczyna przyniosła 5 szklanek z pięcioma różnymi napojami lub płynami gęstymi. W pierwszej była kawa, w drugiej był sos teriaki, w trzeciej dr. Pepper, w czwartej sos sojowy , a w piątej sok z cytryny. Klejnot wziął pierwszą szklankę i napiła się. Posmakowało jej to.

-Mmm. To jest pyszne.

-To jest smak gorzki.

Bierze trzecią.

-Mmm. To też jest dobre.

-To jest smak słodki.

Bierze drugą.

-Aaaa parzy!

-To jest smak ostry.

Bierze piątą.

-Fuj. Ładnie pachnie, ale jest dziwne.

-Heh to jest smak kwaśny.

Przy sosie sojowym już nie muszę objaśniać. Octi popatrzyła na zegarek. Była godzina 14:40. A o 16 miała być już na sali. Tylko że sala była z 3 km od jej domu. Zerwała się nerwowo i pobiegła do swojego pokoju.

-Co się stało? - zmartwiła się ZP.

-Tak bardzo - zatrzymała się na chwilę- zależało mi na tym aby pokazać Ci Afreezę że całkowicie zapomniałam że dziś są moje urodziny. I mam godzinę z kawałkiem by zrobić się na bóstwo! Aaaa!!!

-Octavia- podchodzi do niej i łapie ją za barki- popatrz na mnie. Wszystko będzie dobrze. Dasz sobie radę. Teraz idź szybko się umyj a potem pomogę Ci w doborze stroju i dodatków. Dobrze?

-Dobrze- dziewczyna pobiegła do łazienki a Perła poodnosiła szklanki do kuchni. Po 20 minutach Octi wyszła z łazienki. Potem poszła do pokoju i wybierała sukienkę z szafy mamy. Na zasadzie,, dobrej prezentacji" udało się znaleźć idealną sukienkę. Potem trzeba było zrobić coś z włosami. Akurat dziewczyna pokazała na telefonie fryzurę jaką chciałaby. Klejnot Przyglądnął się i poszedł po potrzebny sprzęt. Tak się składa że Octi wyjaśniła wcześniej Perle z samego rana co to lokówka, wałki itp.: Tym samym była w stanie zrobić jej fryzurę idealną. Potem przyszedł czas na makijaż. Dziewczyna wyjaśniła klejnotowi na czym to polega do czego służy co. Potem pokazała zdjęcie na telefonie makijażu o którym marzy. Po 30 minutach wyglądała jak królowa balu. Octavia była wręcz oszołomiona widokiem w lustrze. Właśnie tak bardzo chciała wyglądać.

-Dziękuje Ci Perło- rzuciła się jej na ramiona- To najpiękniejszy prezent jaki mogłaś mi dać w te moje urodziny.

-Co to są urodziny? - dziwi się ZP.

-Urodziny to rocznica twoich narodzin. Jest to wyjątkowe i radosne święto. Daje się w ten dzień osobie prezenty jest się miłym. I urządza się przyjęcia.

-Oo to bardzo ciekawe święto. Faktycznie radośnie spędziłam z tobą dzień- uśmiechnęła się- Tyle już o was wiem i chciałabym wiedzieć więcej.

-Dowiesz się nawet teraz- łapie ją za dłoń i wybierają z domu- Teraz musimy spieszyć się na przyjęcie. Kurcze mamy tylko 10 minut. Nie uda nam się zdążyć.

Wtem w oddali zauważyła van. To był van Nir byle kogo. Na nim było bardzo znajome logo.

-Steven! - raduje się Octavia i macha ręką. Auto podjeżdża. Odsuwa się szybka.

-Cześć Octavia- wita się tata Stevena- Wow. Bajerancko wyglądasz. Steven też się ciekawie ubrał. Na co czekacie. Wskakujcie!

-Dzięki panie Universe- dziękuje i otwiera drzwi do vana. Wchodzą razem z klejnotem. W środku powitali ich Steven i Connie.

-Cześć Octi!- wita się chłopiec- Ale ładnie wyglądasz. Connie i ja mamy dla Ciebie prezent niespodziankę. O witaj. Jestem Steven- wita się z Perłą.

-Cześć. Zielona Perła- chowa głowę w sweter. Pojechali na przyjęcie.

- A ja jestem Connie- wita się dziewczyna.

-Zielona Perła. Nie wiedziałam że wy ludzie jesteście tacy sympatyczni.

-Hehehe- zaśmiał się Steven- Taki już nasz urok. Fajny masz sweter.

-Octavia mi pożyczyła. Na dworze jest bardzo zimno.

-Tak to prawda- kiwa głową- Pierwszy raz Cię tu widzę. To znaczy w tym miasteczku. Pochodzisz z Homeworld?

-Dokładnie to tak. Z kąd wiesz co to planeta macierzysta?

-Niespodzianka! Hybrykumpel!- przybija żółwika Stevenovi Octi- Wiecie czego nie mogę się doczekać?

-Czego? - pyta się Connie.

-Tortu! FP obiecała mi że zrobi najsmaczniejszy, najpiękniejszy i najlepszy tort w galaktyce.

-Mmmm torty FP są przepyszne- uśmiechnęła się Connie- Zawsze daje idealnie masy i biszkoptu a ozdoby nie przesładzają Ci żołądka. A najlepsze są...

-Czekoladowe liście- powiedzieli wszyscy w trójkę rozpływając się w marzeniach o torcie. Dojechali wreszcie na miejsce. Akurat punktualnie. Wysiedli z vana i podeszli do drzwi sali. Greg je otworzył. Steven, Connie i ZP weszli do środka. Potem na sam koniec weszła jubilatka.

-HEJ OCTAVIA PRZYSZŁA! -krzyknął ktoś z gości w sali widząc Octi u drzwi. A to co działo się na przyjęciu dowiecie się w następnym odcinku.

Postacie

  • Octavia
  • Zielona Perła
  • Steven
  • Connie
  • Greg Universe
  • Megan(w tle)
  • rodzice Megan(w tle)
  • pani Tumblrelderk

Ciekawostki

  • od tego odcinka Zielona Perła lubi kawę
  • osoby zaproszone na przyjęcie urodzinowe Octavii to:

-Steven

-Connie

-Greg Universe

-Buck

-Jenny

-Kwaśna Śmietana

-Megan

-Melisa

-Perła

-Ametyst

-Granat

-Lapis Lazuli

-Perydot

-Cymofan

-Koral

-Fioletowa Perła

-Zielona Perła

-Taylor

-Ian

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki