FANDOM


Wstęp

Jest to piąty odcinek opowiadający o Łowcach Klejnotów.

Fabuła

Kiedy Wilk zobaczył Kwarc, Onyksa i Obsydian patrzył na nich przez chwilę i skoczył na nich.

- Rozproszyć się - Krzyczy Kwarc.

Wilk skacze, właśnie na nią ale atakuje go Obsydian. Wilk unika jego ciosu i zwala go z nóg. Wtedy wkracza do akcji Onyks. Nasyła na niego kilka robotów i rani go lancą. Wilk nastroszył futro tak bardzo że aż wytworzył z niego kolce. Zwinął się w kłębek zaszarżował na Obsydianu. Obsydian wytworzył tarcze przed nim i wilk się odbił. Wtedy Kwarc rzuciła w niego sztyletami, następnie wyjęła trzeci i przebiła go nim pozbawiając go fizycznej formy. Kiedy było już po wszystkim Onyks podniósł klejnot wilka i zabańkował go.

- Silny był - Stwierdza Kwarc.

- Bywali trudniejsi - Nie przejmuj się Obsydian.

- Mam nadzieję że nie ma ich więcej - Mówi Onyks.

- Nie ważne, chodźmy dalej - Zarządziła Kwarc.

Po kilku minutach Onyks skręca i podchodzi do jakiejś ściany.

- To tutaj - Mówi.

- Ale to ściana - Stwierdza Obsydian.

- To tylko iluzja - Mówi Onyks.

Z jego Robo-ręki wylatuje kulka, którą wcześniej wchłonął. Kulka wzlatuje nad jego ręką i wlatuje w ścianę. Po chwili wytwarza się w niej otwór. Po wejściu znaleźli się w jakimś ciemnym pomieszczeniu, w którym zapaliło się zielone światło, a pośrodku stała fabryka klejnotów.

- No i jednak jest - Cieszy się kwarc.

- Tylko czy działa - Martwi się Obsydian.

- Sprawdźmy -Onyks podchodzi do panelu sterującego, i uruchamia go.

- Hmmm... - Pomrukuje.

- Coś nie tak? - Pyta się Kwarc

-No bo, pod nim już jest wytworzony klejnot- mówi Onyks.

-O, w sumie to nawet lepiej będzie mniej czekania.- cieszy się Obsydian.

-A co to za klejnot ?- dopytuje się Kwarc.

-Umm... , nie wiem.- mówi Onyks.

-Jak to nie wiesz ?- Dziwi się Kwarc.

-To coś nie widnieje w spisie.

-Nie rozumiem, to jakiś jaspis, agat ,ametyst ? Co to?- dopytuje się zniecierpliwiona Kwarc.

-Rany po prostu wyjmijmy to z ziemi i dowiedzmy się co to. - Kończy znudzony Obsydian.

-Racja, Onyks obudź to.-Rozkazuje Kwarc.

Onyks rozkłada ekran ze swoich palców i zaczyna coś na nim pisać. Trwa to parę minut lecz w końcu Inklejnotor się włączył. Drżał mocno i coś w nim skrzypnęło ale dał radę się przesunąć, by zrobić miejsce dla wychodzącego klejnotu. Na sam koniec się rozwalił.

-NIEEEE- krzyknęła zrozpaczona Kwarc.

-Phi tandeta.- Stwierdził Obsydian.

-To nie tak miało wyglądać.- mówiła zła Kwarc.

-Nie przejmuj się tak tym, to od początku był słaby pomysł.-Pocieszał Onyks.

-Co proszę >:I-Kwarc nie lubi jak ktoś kwestionuje jej pomysły.

-Hej popatrzcie, coś tam jednak mamy-z miejsca które wskazywał Obsydian wydobywał wykopywał się jakiś klejnot. - O kurcze.

KONIEC CZĘŚCI PIĄTEJ.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.