FANDOM


Przygody KK odcinek 20 (Wielki Powrót)

Kilka miesięcy później po ucieczce Lucky'ego, Lapis, Stevena i Perły.

-Żyjemy tu jak nędzne szumowiny - Powiedziała obojętnie Perła

-Musimy ukrywać się przed ludźmi Onyks... Mam ci przypomnieć co zrobili Stevenowi? - Odpowiedział Lucky

-Onyks na nas nie zależy. Jej zależy tylko na władzy.

-Ale plakaty nadal dekorują ściany tej mieściny.

-Tylko twoja morda jest na tych plakatach!

-Onyks myśli, że tylko ja przeżyłem strzelanine!

-Weź się pie...

Nagle do namiotu wchodzi Steven

-Lucky wszystko gotowe - Powiedział chłopak

-Dzięki Steve.

- Spoko - Powiedział i opuścił namiot

-Co ty znowu planujesz?! - Pyta rozdrażniona Perła

-Coś dla was... Co zrobiłabyś na moi...

-Nie porównuj mnie to tak nędznej szumowiny jak ty!

-Wynoś się stąd...

Tyle dla was zrobiłem, a ty traktujesz mnie jak śmiecia...

- Llucky ja... - Chciała przeprosić Perła, która zauważyła swój błąd.

- Nie... Mam dość... Zniszczyłaś swoją średnią opinię...

-Przepraszam... - Powiedziała i wyszła.

Następnego dnia...

-Dobra, Steve kiedy to wszystko się zacznie obiecaj mi, że weźmiesz Perłe i Lapis do kapsuły. - Powiedział pewnie Lucky

-Obiecuję, mam nadzieję, że dasz radę - odparł Steven ze łzami w oczach

-Nie rozklejaj mi się tu! Jak tylko dolecicie w bezpieczne miejsce skontaktuj się komunikatorem

-Nigdy cię nie zapomnę - Powiedział Steven i przytulił Lucky'ego

-Nie będziesz musiał... Teraz idź!

Steven pobiegł, a Lucky uzbroił się. Na plecach miał laserowy karabin snajperski, przy pasie wisiał laserowy pistolet, a w rękach trzymał karabin laserowy (przypominający AK 47)

-Zaczyna się... - Powiedział celując w piryta Onyks, pociągając za spust

-Alarm! Wezwijcie wsparcie!

-Drugi padł na dechy

-Tak... Teraz ty wezwij wsparcie... o tak i... *BOOM* nie żyjesz. Teraz Wsparcie...

Tymczasem Steven działa

-Zaczęło się... - szepcze Steven pod nosem

-Co się dzieje?! - Krzyczy zszokowana Lapis

-Lapis! Chodź szybko! - Zaczął wołać ją Steven

-Steven... O co chodzi?

-Uciekamy, gdzie perła?

-Nie wiem... Czekaj... Poszła pozrywać plakaty.

-Teraz?!

-Steven pokaż mi gdzie jest statek przyprowadzę ją - Powiedziała Stevenowi, a ten pokazał jej naprawioną kapsułę.

Lucky dalej odwraca uwagę

-Jest tam na górze - Krzyczy piryt

-Przecież wiemy! - Odpowiedział jeszcze głośniej drugi piryt

Zza rogu wyskoczyła Perła i nabiła oby dwa na włócznię

-Co ty wyrabiasz?! - Nie przerywając ostrzału powiedział Lucky

-Pomagam ci - Odpowiedziała dysząc

-Nie potrzeba - powiedział chłodząc karabin i wyjmując pistolet

-Przerwa... Chwilowa - Powiedziała i podskoczyła do niego

-Idź do Stevena. Uciekacie stąd!

-Co z Tobą?

-Dołączę później

-Nie zostawię cię!

-GŁOWA W DÓŁ! - Krzyknął i wepchnął Perłę za ścianę

-Kolejni... Idź! - Powiedział po czym puścił krótką serię z karabinu zabijając 3 piryty

-Nie! -Powiedziała i rzuciła włócznią w piryta

-Przepraszam... - Powiedział po czym uderzył ją w twarz, Perła straciła przytomność

Lucky zaczął biec jak szalony z Perłą na plecach strzelając za siebie na oślep i zręcznie unikając związek lasera.

Znalazł Lapis

-Co tu robisz?! Uciekaj! - Krzyczy panicznie Lucky

-Szybko do kapsuły! - powiedziała Lapis

Kiedy byli przy kapsule Lucky położył Perłę, a Lapis zaczęła wsiadać i NAGLE oberwała wiązką lasera, wpadła do kapsuły. Lucky gwałtownie zamknął drzwi, odwrócił się i zaczął strzelać do wroga.

-Nie... Lucky - Powiedział Steven płacząc

-Leć... - Powiedziała słabo lapis

I tak jak powiedziała, tak Steven zrobił.

Koniec odcinka 20

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki