FANDOM


Leu nadal nic nie powiedziała. Widocznie postanowiła ukarać Terłę swoim milczeniem. Nigdy nie chowała urazy aż tak długo, ale kto by się jej dziwił?

- O matko to ona - wyszeptał jakiś kot patrząc do wnętrza celi - Musze jej powiedzieć

- Naprawdę?

- Nie mam wątpliwości, to ona

- Leć kotunio spotkamy się na miejscu.

- Świecidełko, z kim rozmawiasz? - Prasiolit zajrzała do swojej perły

- Z nikim. Chcę wyjść.

- Gdzie?

- Przejść się koło celi.

- Dobrze, ale do nich nie wchodź

- Leu, wiem, że mnie nienawidzisz, ale..

- O matko to naprawdę ty! - jakaś perła właśnie weszła do ich więzienia

- Jak ty to zrobiłaś? - dziwiła się Leu

- Kto..- Terła podniosła oczy ku górze i zamarła ze zdziwienia

To nie mogła być ona, a może? Minęło tyle lat od tamtego dnia. Przecież klejnot zgłosił się do niej z prośbą o pomszczenie jego Żółtej Perły. W sumie pereł było tysiące, jakaś mogła się powtórzyć.

- Ty...

- Ja... - uściskały się w milczeniu

- Co tu się dzieje?

- Leu, to jest ŻP, moja przyjaciółka. Znałam ją zanim stałam się pusta i okrutna, zanim poznałam ciebie. Ale ty nie ma cię!

- Jestem, zaraz po ucieczce złapała mnie Prasiolit i nie wiem czemu mnie nie sprzedała.

- Ja byłam na ziemi, walczyłam tam, właściwie nawet czasu mi nie starczy na opowiadanie. W lesie spotkałam Leu i teraz jest jedną z dwóch przyjaciółek jakie mam.

- Co to las?

- Pokażemy ci, na razie za pomocą iluzji

- Boję się, możemy

PO chwili wytworzyła iluzję, a potem stworzyła fuzję z ŻP.

- Witaj, jestem....Podniebna Perła. Ach, jak ja lubię być sobą. Zwłaszcza, że reszta ról jest już zajęta. Czekaj włożę płaszczyk - obróciła się dwa razy i już nosiła płaszcz - Las faktycznie jest piękny, to takie wspaniałe, chciałabym zobaczyć prawdziwy las,ale to też jest piękne. Czekaj! Mam pomysł! Obróć się. Przy następnej regeneracji ubierz się tak jak ci doradzę....

- NIE PRZESZKADZAM!!!!!!!!! - wściekła Prasiolit zaczęła walić w ścianę - O NICZYM NIE ZAPOMNIAŁAŚ?

- Ach racja - obróciła się dwa razy i już nosiła długie dzwony i bluzkę na jednym ramiączku - Leu, rozpuść wtedy kucyk, zrób kilka pasemek i przedłuż grzywkę. Jesteś śliczna i tyle wystarczy

- A masz! - Prasiolit uderzyła z całej siły w łokieć fuzji, kiedy ta się rozpadła podniosła za kołnierz Terłę mówiąc - Gdyby nie to, że praktycznie jesteśmy na Homeworld to bym cię rozbiła!

Rzuciła nią o ziemię. Hesonit zrozumiał, że Prasiolit jest zła, stał z boku i uświadomił sobie, że już jej nie kocha. Nadal nie lubił ŻP. Z satysfakcją patrzył jak odprowadzają ją do pokoju, do jej wiecznego więzienia.

- Przygotuję kamyki do transakcji Zielona Zgubo

- Nie mów tylko się rusz grudo

- Jesteśmy na miejscu - uśmiechnął się złowieszczo do Leu

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki